Miasto po rosyjskim "wyzwoleniu". Przejmujące nagranie
Dziennikarz Illia Ponomarenko opublikował nowe nagranie dokumentujące zniszczenia Bachmutu. Z miasta, w którym przed wojną mieszkało kilkadziesiąt tysięcy osób, zostały ruiny. "Piekło rosyjskiego wyzwolenia" - skomentował reporter.

Z nagrania wynika, że w Bachmucie "wyzwolonym" przez Rosjan nie ma ani jednego nieuszkodzonego budynku. Niektóre osiedla są zniszczone w całości, w innych widać jedynie pojedyncze bloki.
To kolejne nagranie dokumentujące zniszczenia Bachmutu. W kwietniu, gdy trwały walki o miasto wymowne nagranie opublikował doradca ukraińskiego MSW Anton Heraszczenko. Widać na nim miasto przed i po rosyjskiej inwazji.
"Bachmut jest już tylko w naszych sercach. Nic z tego miejsca nie zostało" - przekazał w maju prezydent Wołodymyr Zełenski.
Bachmut: Trwają intensywne walki
Informację o przejęciu pełnej kontroli nad oblężonym miastem ogłosił w sobotę 20 maja szef grupy Wagnera Jewgienij Prigożyn. "Wyzwolenie" miasta, oznaczające w rzeczywistości niemal całkowite zmiecenie go z powierzchni ziemi, ogłosiło również Ministerstwo Obrony Rosji, a Władimir Putin obiecał "specjalne nagrody" dla najemników i żołnierzy.
Z ostatnich doniesień ukraińskiej armii wynika, że na odcinku frontu w rejonie miasta, żołnierze wywierają ciągłą presję na okupantów przy braku przewagi liczebnej.
- Trzeba uwzględniać ten czynnik, że prowadzimy na kierunku Bachmutu bardzo miarowe i konsekwentne natarcie biorąc pod uwagę, że nie mamy przewagi sił i środków nad przeciwnikiem. Tak więc, maksymalnie stosujemy manewr, oskrzydlenie, wykorzystujemy rozmaite innowacje taktyczne, by iść naprzód równomiernie, pewnie, ale z minimalnymi stratami - informował w piątek rzecznik Wschodniego Zgrupowania Wojsk Ukrainy Serhij Czerewaty.
***
Sprawdź, jak przebiega wojna na Ukrainie. Czytaj raport Ukraina-Rosja.
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!










