Mgliste ultimatum Trumpa. Putin ma strategię "zarządzania eskalacją"

Konsultacja merytorycznaDr Piotr Śledź, Uniwersytet Warszawski
Mężczyzna w garniturze i czerwonym krawacie stoi przy mównicy i przemawia, tło jest rozmyte w odcieniach niebieskiego.
Prezydent Rosji Władimir Putin dostał od prezydenta USA Donalda Trumpa 50 dni. Jak może zagrozić Ukrainie?SEFA KARACAN / ANADOLU AFP

W skrócie

  • Trump stawia Rosji ultimatum, grożąc surowymi cłami.
  • Pojawiają się sprzeczne informacje o możliwych działaniach Rosji na froncie i wsparciu z Korei Północnej.
  • Eksperci podkreślają brak spójnej strategii zarówno po stronie USA, jak i Rosji, której priorytetem stają się cele polityczne.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Zobacz również:

Ultimatum Trumpa. Światowy pokój czy polityka wewnętrzna?

Ukraina spełniła warunki Trumpa. Ostatecznie podpisała umowy i minerałach ziem rzadkich. Natomiast Rosja nie wykazała najmniejszego gestu dobrej woli. Ukraińskie miasta są bombardowane i to z większą intensywnością, niż dotychczas
Dr Piotr Śledź

Wsparcie z Korei Północnej. Sprzeczne informacje

Zobacz również:

Dwa scenariusze odpowiedzi Putina

Od pewnego czasu ta wojna właśnie tak wygląda, mamy koncentrację na atakach z powietrza, na ostrzeliwaniu ukraińskich miast. To nie ma sensu operacyjnego. W ten sposób Putin nie zajmie ani Kijowa, ani Charkowa, ani jakiegokolwiek innego miasta. Ataki mają przede wszystkim zwiększyć presję na Ukrainę, spowodować, aby ludność cywilna również nalegała na zakończenie wojny, żeby mogła normalnie funkcjonować na danym terytorium
Dr Piotr Śledź

Co ma dać ultimatum? "Wielkiego planu nie ma"

Zobacz również:

Kierwiński w "Graffiti" o ubezpieczeniach dla powodzian: Państwo będzie reagowaćPolsat NewsPolsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?