Łukaszenka nie ma wątpliwości w sprawie Ukrainy. "Inaczej straci kraj"
- Ukraina zgodzi się na traktat pokojowy - ocenił Alaksandr Łukaszenka. Przywódca Białorusi na marginesie szczytu ODKB podkreślił, że jego kraj popiera "starania Rosji" w sprawie pokoju w Ukrainie. Ponadto przekazał, że rozmawiał z Władimirem Putinem. Prezydent Rosji miał wówczas stwierdzić, że amerykańska wersja paktu jest "możliwa do zrealizowania".

W skrócie
- Alaksandr Łukaszenka ocenia, że Ukraina ostatecznie zgodzi się na traktat pokojowy z Rosją.
- Przywódca Białorusi twierdzi, że główne punkty amerykańskiej propozycji zostały już uzgodnione i plan Trumpa może być podstawą do negocjacji.
- Mimo to Rosja, według Siergieja Riabkowa, nie zamierza iść na ustępstwa, a pakt pokojowy budzi kontrowersje wśród Ukrainy oraz jej sojuszników.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Alaksandr Łukaszenka zabrał głos w sprawie Ukrainy na marginesie szczytu Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (ODKB) w Kirgistanie.
- Podkreślam raz jeszcze: Popieramy wasze (Rosji - red.) starania o traktat pokojowy z Ukrainą. Powiedziałem wczoraj: Jeśli Amerykanie zachowają się jak dyplomaci i prawnicy, ten traktat zostanie uzgodniony. Główne punkty zostały już uzgodnione - mówił przywódca Białorusi.
Alaksandr Łukaszenka: Ukraina zgodzi się traktat pokojowy
Łukaszenka zaznaczył ponadto, że "piłka jest teraz po stronie Ukrainy". Samozwańczy prezydent wierzy jednak, że Kijów "zgodzi się na ten traktat pokojowy", ponieważ - jak twierdzi - "w przeciwnym razie straci kraj całkowicie".
- Naprawdę mamy nadzieję, że tak się stanie. Naturalnie, naszym zdaniem, niektóre siły w Europie muszą zrezygnować z konfrontacji - dodał.
Alaksandr Łukaszenka wyznał także, że miał okazję omawiać plan pokojowy przygotowany przez USA z Władimirem Putinem. Następnie stwierdził, że prezydent Rosji uważa amerykańską wersję planu za "możliwą do zrealizowania".
- Uznaje, że jest to dobra podstawa do negocjacji - zaznaczył przywódca z Mińska.
Mimo to sam Łukaszenka uważa, że plan Donalda Trumpa został "przygotowany w pośpiechu".
- Musi zostać przedstawiony w przystępnej formie. Tak, aby wszystko było szczegółowo opisane, co do metra, kilometra i każdej drobnostki - wyjaśnił.
Riabkow: Rosja nie pójdzie na ustępstwa w sprawie Ukrainy
Serwis Ukraińska Prawda przypomina, że w środę 26 listopada wiceminister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Riabkow stwierdził, że Rosja nie pójdzie na ustępstwa w sprawie pokoju w Ukrainie. Mimo to popiera wysiłki Trumpa.
Dodajmy, że również w środę agencja Reutera poinformowała, że upubliczniony w zeszłym tygodniu 28-punktowy plan pokojowy USA dla Ukrainy został opracowany na podstawie dokumentu przygotowanego przez Rosję.
Niemający oficjalnego charakteru pakt zawierał sformułowania, których Rosja używała wcześniej podczas negocjacji i wysuwał odrzucone przez Ukrainę żądania. Mowa m.in o zrzeczeniu się przez nią znacznej części terytorium na wschodzie kraju.
Pierwotna wersja planu została źle przyjęta zarówno przez Ukrainę, jak i jej europejskich sojuszników, którzy uznali, że za bardzo idzie na rękę Rosji. W efekcie prowadzonych od weekendu negocjacji usunięto z niego dziewięć punktów.
Mimo to kilka kwestii, a zwłaszcza ewentualne ustępstwa terytorialne, nadal wymagają jeszcze uzgodnienia.
Źródła: Ukraińska Prawda, agencja BelTA, Reuters











