Ławrow mówił o wojnie, zaskakujące słowa. "Po namyśle zgodziliśmy się"
Rosja zgodziła się na "kompromisowe warunki" zaproponowane przez USA podczas negocjacji pokojowych na Alasce - powiedział ws. potencjalnego zakończenia wojny szef rosyjskiej dyplomacji. Głos Siergieja Ławrowa wpisuje się w propagandową narrację forsowaną od dawna przez Kreml. Zgodnie z nią Moskwa jest gotowa na zakończenie konfliktu, ale nie dostrzega takiej woli po stronie Ukrainy.

W skrócie
- Rosja zaakceptowała kompromisowe warunki zakończenia wojny zaproponowane przez USA podczas rozmów na Alasce, według wypowiedzi Siergieja Ławrowa.
- Wśród warunków znalazły się natychmiastowy rozejm, wycofanie wojsk rosyjskich z Ukrainy, zablokowanie wejścia Ukrainy do NATO oraz podział wpływów w Arktyce.
- Prezydent USA zapowiedział rozmowy o zakończeniu wojny podczas szczytu NATO w Ankarze oraz wyraził nadzieję na osiągnięcie porozumienia po rozmowach ze stronami konfliktu.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
- Prezydent Władimir Putin bardzo wyraźnie stwierdził, że my, w przeciwieństwie do naszych rozmówców (Ukraińców - red.), szanujemy porozumienia - powiedział Siergiej Ławrow, cytowany przez propagandową agencję TASS.
Szef rosyjskiego MSZ przypomniał o zorganizowanym przez USA szczycie, który odbył się 15 lipca 2025 roku na Alasce. Podczas tego spotkania przedstawiono Rosji kompromisowe rozwiązania zakończenia konfliktu z Ukrainą.
- I po namyśle zgodziliśmy się na nie (na zaproponowane rozwiązania - red.). Uważam, że wszystkie inne interpretacje - co było, a co nie - są niewłaściwe - ocenił Ławrow.
Wśród zaproponowanych na Alasce warunków znalazły się m.in. następujące kwestie: natychmiastowy rozejm, wycofanie wojsk rosyjskich z Ukrainy w zamian za zablokowanie członkostwa Kijowa w NATO i podział wypływów w Arktyce pomiędzy Rosją i USA.
Siergiej Ławrow o zakończeniu wojny. Kreml przygląda się szczytowi NATO
Szef rosyjskiej dyplomacji stwierdził, że na Alasce zapewniono przedstawicieli Moskwy, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zastosuje się do zaleceń Stanów Zjednoczonych.
- Cóż, zobaczymy, jak potoczy się spotkanie na szczycie NATO w Ankarze - powiedział Ławrow, nawiązując do rozpoczętego we wtorek spotkania państw Sojuszu Północnoatlantyckiego. Na szczycie ma dojść do rozmowy prezydentów USA i Ukrainy.
Przed szczytem Donald Trump wyraził nadzieję, że zarówno Moskwa, jak i Kijów są gotowe na rozwiązanie konfliktu. - Jesteśmy bliżej zakończenia wojny, niż się ludziom wydaje - zapewniał podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w Gabinecie Owalnym.
Szczyt NATO w Ankarze. Trump spotka się z Zełenskim
Prezydent USA zaznaczył, że kwestia zakończenia wojny na wschodzie Europy zostanie omówiona właśnie podczas rozmowy z Zełenskim na szczycie w Ankarze.
- Myślę, że nam się uda. Myślę, że uda się to zakończyć, tę straszną sytuację - mówił przywódca USA. Ocenił również, że "Putin rzeczywiście czuje presję".
Według Kremla po rozmowach z Zełenskim republikanin skontaktuje się również z prezydentem Rosji.
Źródło: TASS












