W skrócie
- Rosja otrzymała pierwszą dostawę benzyny z Indii, aby zrekompensować niedobory paliwa w kraju po atakach ukraińskich dronów na rafinerie.
- W odpowiedzi na ukraińskie ataki Rosja zaczęła kupować benzynę oraz wprowadziła reglamentację paliwa i zakaz eksportu do końca 2026 roku.
- Średnia cena benzyny w Rosji wzrosła od początku roku o 17,7 procent, jednak w ostatnim tygodniu spadła o 1,4 procent. Na początku sierpnia z litr paliwa w Rosji trzeba było zapłacić średnio ponad 13 złotych.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Jak podała agencja Bloomberga, powołując się na dane z systemów śledzenia statków, w zeszłym tygodniu Rosja odebrała pierwszą dostawę benzyny z Indii.
Rosja kupiła benzynę od Indii. Do kraju dotarła pierwsza dostawa
Według firmy analitycznej Kpler indyjska benzyna dotarła do rosyjskiego portu w środę, 5 sierpnia. Miała ona zostać wyprodukowana przez Nayara Energy, indyjską rafinerię, której częściowym właścicielem jest rosyjski państwowy gigant naftowy Rosnieft.
Tankowiec Cyclone, pływający pod rosyjską banderą, w połowie czerwca miał załadować 42 tys. ton benzyny z rafinerii Vadinar w zachodnich Indiach. U wybrzeży Egiptu do transportu wykorzystano sieć tankowców z tzw. floty cieni.
Rosja zwykle polegała na dwóch krajach. Zaczęła "po cichu" robić zakupy
W lipcu agencja Reutera informowała, że Rosja - w celu ustabilizowania krajowych dostaw - rozpoczęła "po cichu" zakupy benzyny z indyjskich rafinerii. Od tego czasu rosyjscy urzędnicy zaczęli twierdzić, że krajowy rynek paliw częściowo się ustabilizował.
W odpowiedzi na nasilone ataki dronów z Ukrainy na rosyjską infrastrukturę naftową Moskwa polegała wcześniej głównie na imporcie paliw z sąsiedniej Białorusi i Kazachstanu.
Zakaz eksportu i reglamentacja paliwa. Problemy Rosji
Ataki dalekiego zasięgu zmusiły też Rosję - drugiego co do wielkości eksportera ropy naftowej i trzeciego co do wielkości eksportera produktów rafinowanych na świecie - do wprowadzenia zakazu eksportu paliw do końca 2026 roku.
W odpowiedzi na spadek dostaw władze wprowadziły reglamentację paliwa w całej Rosji oraz na anektowanym Krymie. Zakłócenia nastąpiły w krytycznym momencie, zarówno w okresie wakacyjnych wyjazdów, jak i w pełni sezonu rolniczego.
Analitycy cytowani przez agencję Bloomberga stwierdzili, że ukraińskie ataki spowodowały w lipcu spadek przerobu rosyjskiej ropy naftowej do 3,6 mln baryłek dziennie.
Średnia cena benzyny w Rosji wzrosła o 17,7 proc. od początku roku, ale w ciągu ostatniego tygodnia spadła o 1,4 proc. Ten tygodniowy spadek spowodował, że średnia krajowa cena paliwa na dzień 3 sierpnia wynosiła 77,69 rubli za litr (ponad 13 złotych).















