Karta przetargowa wymyka się Ukrainie z rąk. Rosja chwali się sukcesem
Rosja twierdzi, że jej żołnierzom rzekomo udało się zająć ponad 100 kilometrów kwadratowych terytorium obwodu kurskiego oraz 12 położonych tam miejscowości. Od kilku dni pojawiały się informacje o postępach okupantów na tym odcinku, co miało zmuszać Ukrainę do wycofania się z tego terenu. Obwód kurski to karta przetargowa Kijowa podczas ewentualnych rozmów pokojowych z Moskwą.

Od kilku dni pojawiają się doniesienia o postępach sił rosyjskich w obwodzie kurskim. Jeszcze w sobotę dane geolokalizacyjne wskazywały, że sytuacja Ukraińców pogarsza się, a Rosjanie nieustannie przeprowadzają zmasowane ataki na tym terenie.
Tymczasem we wtorek Moskwa powiadomiła, że jej wojskom rzekomo udało się zająć ponad 100 kilometrów kwadratowych terytorium i 12 miejscowości w obwodzie. W ten sposób Rosjanie chcą wyprzeć Ukraińców, którzy organizując ofensywę, wkroczyli na ich terytorium początkiem sierpnia ubiegłego roku.
Wojna w Ukrainie. Rosjanie chwalą się sukcesem w obwodzie kurskim
Informacje o rzekomym przejęciu części terytorium przekazało Ministerstwo Obrony Rosji. Agencja Reutera, powołując się na resort, dodała, że w komunikacie wymieniono, jakie miejscowości mieli zająć Rosjanie. Jak czytamy, osady, które miały wpaść w ręce okupantów to m.in. Bogdanowka, Bondariewka, Zazulewka, Kołmakow, Martynowka czy rejon dmitrijewski.
Reuters przypomina, że do połowy lutego tego roku Rosjanie odbili co najmniej 800 km kwadratowych terytorium obwodu kurskiego. "W ostatnich dniach (Moskwa - red.) rozpoczęła wielką ofensywę spadochroniarzy z wielu kierunków, która grozi odcięciem ukraińskich linii zaopatrzenia i potencjalnych dróg wycofania" - wskazuje agencja.
Jednak zdaniem wysokiego rangą ukraińskiego generała, wojska Kijowa nie są zagrożone okrążeniem ze strony okupantów, mimo że Kreml zasięgnął pomocy ze strony północnokoreańskich żołnierzy. Z kolei generał Ołeksandr Syrski powiedział, że sytuacja jest pod kontrolą, ale siły ukraińskie powoli wycofują się z obwodu.
Ukraina - Rosja. Obwód kurski może być dla Kijowa kluczowy
Podczas gdy z Rosji napływają doniesienia o rzekomym zajęciu części obwodu kurskiego, w Arabii Saudyjskiej odbywają się rozmowy delegacji z Ukrainy i Stanów Zjednoczonych.
Sprawdź, jak przebiega wojna w Ukrainie. Czytaj nasz specjalny raport
Rozmowy na linii Kijów - Waszyngton wznowiono po raz pierwszy od burzliwego spotkania Wołodymyra Zełenskiego z Donaldem Trumpem w Gabinecie Owalnym Białego Domu, do którego doszło 28 lutego. Wówczas liderzy Ukrainy i USA mieli podpisać umowę dotyczącą metali ziem rzadkich, jednak spotkanie nie zakończyło się porozumieniem.
Instytut Studiów nad Wojną (ISW) powiadomił w poniedziałkowym raporcie, że wstrzymanie przez USA przekazywania danych wywiadowczych Ukrainie może mieć wpływ na postępy Rosjan na tym terenie. Co więcej, obwód kurski to swego rodzaju karta przetargowa Kijowa, która może przydać się podczas ewentualnych rozmów pokojowych z Moskwą, a która obecnie może wymykać się Ukraińcom z rąk.
Źródła: Reuters, Interia
------
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!











