"Jesteśmy gotowi przejąć". Mocna deklaracja Ficy. Ukraina ma problem
Premier Słowacji Robert Fico zapowiada, że w przypadku przegranej Viktora Orbana w wyborach na Węgrzech Ukraina nie ma co liczyć na przełom w sprawie sankcji i unijnej pożyczki. Teraz to Budapeszt blokuje sfinalizowanie tych kwestii. - Jesteśmy gotowi przejąć pałeczkę - jednoznacznie ogłosił szef słowackiego rządu.

W skrócie
- Węgry i Słowacja oskarżają Ukrainę o celowe wstrzymywanie tranzytu ropy ropociągiem Przyjaźń.
- Premier Viktor Orban zablokował 20. pakiet sankcji wobec Rosji oraz unijną pożyczkę dla Ukrainy w wysokości 90 miliardów euro.
- Premier Słowacji Robert Fico zadeklarował, że Słowacja jest gotowa przejąć pałeczkę od Węgier w kwestii relacji z Ukrainą i utrzymywania blokad, jeśli doszłoby do zmiany władzy w Budapeszcie.
- Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się 12 kwietnia.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Nie milknie spór między Węgrami i Słowacją a Ukrainą w sprawie dostaw surowca ropociągiem Przyjaźń, który został uszkodzony w wyniku rosyjskich ataków. Budapeszt i Bratysława utrzymują jednak, że Kijów celowo wstrzymuje tranzyt.
W odwecie premier Węgier Viktor Orban zdecydował o zablokowaniu 20. pakietu sankcji wobec Moskwy, a także o nałożeniu blokady na unijną pożyczkę dla Ukrainy w wysokości 90 miliardów euro.
Na Węgrzech sytuacja jest napięta także z uwagi na nadchodzące wybory parlamentarne - pozycja Orbana nie jest najkorzystniejsza, istnieje możliwość, że ten po latach straci władzę na rzecz opozycyjnej partii TISZA.
Jeśli tak by się stało, premier Robert Fico zadeklarował, że w sprawie Ukrainy Słowacja "przejmie pałeczkę od Węgier".
Przypomnijmy, rurociągiem Przyjaźń ropa trafiała także do słowackich odbiorców. W efekcie relacje między państwami stały się w ostatnich tygodniach wyjątkowo napięte.
Słowacja i Węgry kontra Ukraina. Robert Fico zapowiada, w tle wybory
W nagraniu opublikowanym na Facebooku Robert Fico oznajmił, że w sprawie Ukrainy będzie rozmawiał we wtorek z szefową Komisji Europejskiej. - Jak długo KE będzie przedkładać interesy Ukrainy, która nie jest członkiem UE, nad istotne interesy narodowe Słowacji i Węgier, które należą do UE? - pytał polityk.
- Główna wiadomość będzie taka: Słowacja jest gotowa przejąć pałeczkę od Węgier, jeśli zajdzie taka potrzeba. Obecnie pożyczka dla Ukrainy w wysokości 90 miliardów euro jest skutecznie blokowana. Ale nie jestem naiwny - dodał Fico, zapowiadając spotkanie z Ursulą von der Leyen.
Bratysława będzie naciskać na von der Leyen, by ta wywarła presję na prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Zdaniem Ficy Słowacja ma "tajne zdjęcia satelitarne", które mają wskazywać na to, że rurociąg jest sprawny.
- Prezydent Ukrainy mówił ostatnio o wznowieniu dostaw za miesiąc lub półtora miesiąca, a więc już po wyborach na Węgrzech, gdzie liczy na wygraną opozycji. Wtedy nie będzie szans na ropę ze wschodu - ocenił szef rządu Słowacji.
"Węgierski rząd, powszechnie uważany za jeden z najbardziej przyjaznych Kremlowi w UE, utrzymuje ciepłe stosunki z Rosją mimo wojny w Ukrainie" - analizuje The Kyiv Independent.
Wcześniej w ramach odwetu Słowacja i Węgry wstrzymały dostawy oleju napędowego do Ukrainy. Orban groził też, że "siłą przełamie" to, co określił jako ukraińską blokadę dostaw ropy.
Zełenski grozi Orbanowi. Napięcie na linii Węgry - Ukraina
Ostre słowa popłynęły także z Kijowa. Zełenski, krytykując decyzję o zablokowaniu 90 miliardów unijnej pożyczki dla Ukrainy przez Węgry, zaczął grozić Orbanowi.
Przywódca Ukrainy stwierdził bowiem, że "da adres tej osoby (Orbana - red.) żołnierzom, żeby z nią porozmawiali po swojemu".
"Nieakceptowalne" - tak słowa Zełenskiego określił rzecznik Komisji Europejskiej Olof Gill, który podkreślił, że "nie ma zgody na groźby kierowane wobec państwa członkowskiego UE".
- Nasze zadanie to uspokojenie wszystkich stron, by osiągnąć cele: nacisk na Rosję, żeby ta zakończyła agresję na Ukrainę, sfinalizowanie pożyczki dla Kijowa i zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego dla państw członkowskich - powiedział Gill.
Źródła: The Kyiv Independent, Interia










