"Jesteśmy gotowi do zawieszenia broni". Ukraina jasno, Rosja odpowiada
Zakończyła się trzecia tura rozmów między Rosją i Ukrainą w Stambule. Spotkanie odbyło się tuż po zapowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa, że nałoży na Moskwę surowe sankcje gospodarcze, jeśli do września nie zgodzi się na zawarcie pokoju. Pojawiły się pierwsze informacje o szczegółach przeprowadzonych negocjacji.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że propozycję rozmów złożyła strona ukraińska, a przekazał ją Moskwie szef delegacji ukraińskiej, Rustem Umierow.
"Ukraina jest gotowa do jak najbardziej produktywnych działań na rzecz uwolnienia naszego narodu z niewoli i powrotu uprowadzonych dzieci, powstrzymania zabójstw oraz przygotowania spotkania przywódców, którego celem będzie rzeczywiste zakończenie tej wojny" - podkreślał.
Koniec trzeciej rundy negocjacji Ukrainy z Rosją. Co ustalono?
Jak informują zagraniczne media, w środę wieczorem rozpoczęło się dwustronne spotkanie między szefami rosyjskich i ukraińskich delegacji - Władimirem Miedinskim oraz Rustem Umierowem. Rozmowa odbyła się w cztery oczy w jednym z pałaców w Stambule. Następnie do sali wprowadzono pełne delegacje.
Według informacji prokremlowskiej agencji TASS trzecia runda rozmów zakończyła się po niecałej godzinie i odbywała się w j. rosyjskim. Jak podają dalej media Putina, nie będzie kontynuacji tej rundy. Efektem rozmów jest zgoda obu państw na wymianę co najmniej 1200 jeńców wojennych i cywilów.
Z kolei jak podał szef ukraińskiej delegacji Rustem Umierow, "Ukraina jest gotowa na zwieszenie broni już teraz". W kierunku przedstawicieli Władimira Putina padła również propozycja, aby przeprowadzić kolejną rundę negocjacji do końca sierpnia.
Informacje o zgodzie na wymianę jeńców i cywilów potwierdził również szef rosyjskiej delegacji Władimir Miedinski. Dodał przy tym, że Rosjanie zaproponowali Ukrainie przeprowadzenie serii krótkich zawieszeń broni oraz przekazanie trzech tysięcy ciał. Według mediów mowa o przerwach w starciach na 24 i 48 godzin.
Do rosyjskiego pomysłu krótszych zawieszeń broni odniósł się rzecznik ukraińskiego MSZ, określając tę propozycję mianem "nieprawdziwej".
Po trzeciej rundzie rozmów głos zabrał także prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, który poinformował, że w środę zakończono dziewiąty etap wymiany jeńców. "Teraz możemy podzielić się szczegółami. Na wszystkich etapach porozumień stambulskich udało nam się sprowadzić ponad 1000 naszych obywateli" - napisał przywódca.
Trump stawia Rosji ultimatum ws. pokoju. "Nie ma powodu, żeby oczekiwać cudów"
Wcześniej ultimatum Rosji postawił prezydent USA Donald Trump.
- Jesteśmy bardzo niezadowoleni z działań Rosji i będziemy nakładać bardzo surowe cła, jeśli nie dojdzie do zawarcia umowy pokojowej w ciągu 50 dni. To będą tzw. cła wtórne w wysokości 100 proc. - zapowiedział amerykański przywódca.
Rzecznik Kremla ostudził jednak oczekiwania Zachodu wobec rozmów. - Nie ma powodu, aby oczekiwać cudów, czyli jakiegoś przełomu, w obecnej sytuacji jest to raczej niemożliwe - powiedział Dmitrij Pieskow.
- Zamierzamy realizować nasze interesy, zamierzamy zabezpieczyć nasze interesy i wypełnić zadania, które postawiliśmy sobie od samego początku - dodał.
Podkreślił również, że "Rosja jest za pokojem z Ukrainą, ale najważniejsze jest osiągnięcie naszych celów".
Negocjacje Ukraina - Rosja. Udało się uwolnić tysiące jeńców
Przypomnijmy, że po kilku tygodniach od rozpoczęcia pełnoskalowej inwazji, delegacje Ukrainy i Rosji spotkały się po raz pierwszy w Stambule w marcu 2022 roku.
Moskwa domagała się wówczas nie tylko rezygnacji Ukrainy ze współpracy wojskowej z Zachodem, ale także uznania aneksji Krymu oraz "niepodległości" samozwańczych republik ludowych w Donbasie i Ługańsku.
Ukraina była gotowa rozmawiać o neutralnym statusie, jeśli w zamian otrzymałaby silne gwarancje bezpieczeństwa od międzynarodowych partnerów. Jednak Wołodymyr Zełenski stanowczo odmówił jakichkolwiek ustępstw terytorialnych.
Drugie spotkanie w Stambule między Rosją i Ukrainą odbyło się 2 czerwca 2025 roku. W jego trakcie strony uzgodniły kontynuację wymian humanitarnych - obejmujących zarówno ciała poległych żołnierzy, jak i jeńców wojennych, ze szczególnym uwzględnieniem poważnie rannych i osób poniżej 25. roku życia.
Obie strony uzgodniły wymianę ciał zmarłych w formacie "6000 za 6000" oraz wymianę jeńców w wymiarze "1000 na 1000".















