Dziesiątki ton dla Rosji. Chiny miały ukryć śmiercionośną dostawę

Odsłuchaj artykuł
--:-- min
Audio generowane przez AI, może zawierać błędy
Przywódca Chin Xi Jinping w garniturze na tle wież Kremla z kolorowymi kopułami i złotymi dachami
Przywódca Chin Xi Jinping na tle kompleksu Kremla. Zdj. ilustracyjneGetty Images/Mustafa Hatipoglu/Anadolu; VYACHESLAV OSELEDKOAFP

W skrócie

  • Według ustaleń mediów do Rosji trafiły z Chin materiały wykorzystywane do produkcji dronów szturmowych.
  • Chińska firma państwowa miała przekazać 46 ton włókna poliakrylonitrylowego do rosyjskiej fabryki Alabuga-Volokno. Tymczasem celne dokumenty wskazywały na cywilne przeznaczenie towarów.
  • Ambasada Chin w Waszyngtonie odrzuciła zarzuty, podczas gdy eksperci z USA i Ukrainy uznali, że skala eksportu świadczy o udziale Pekinu w aktywnym wspieraniu Kremla.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Rosja otrzymała przesyłkę z Chin. Miała pozostać ukryta

Zobacz również:

Wojna w Ukrainie. Pekin zaprzecza wspieraniu Moskwy. Eksperci sceptyczni

Zobacz również:

"Polityczny WF": Nowa zagrywka Tuska. Tak chce zgrillować prawicęINTERIA.PL