Dowodził ukraińskim okrętem, potem doszło do wolty. Zamach na dezertera

Odsłuchaj artykuł
--:-- min
Audio generowane przez AI, może zawierać błędy
Robert Szagiejew w mundurze wojskowym z odznaczeniami na tle okrętu wojennego i zabudowań portowych.
Robert Szagiejew nie żyje - donoszą media. Był ukraińskim oficerem, potem przeszedł na stronę wrogaAFP/FILIPPO MONTEFORTE/Twittermateriał zewnętrzny

W skrócie

  • W Sewastopolu doszło do eksplozji, w wyniku której prawdopodobnie zginął Robert Szagiejew.
  • Robert Szagiejew był dowódcą ukraińskiego okrętu podwodnego. W 2014 roku po aneksji Krymu przeszedł na stronę Rosji.
  • Sewastopol, podobnie jak cały Krym, doświadcza przerw w dostawach prądu po kolejnym nalocie dronów.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Media: Robert Szagiejew nie żyje. Zdradził Ukrainę na rzecz Rosji

Zobacz również:

Ukraina przeprowadziła nalot dronów. Zniszczenia w Sewastopolu

Zobacz również:

"Polityczny WF": Konflikt w koalicji. Czy Pełczyńska-Nałęcz opuści rząd? INTERIA.PL