Dlaczego Trump zbliża się do Putina? Wojskowy wskazuje na inne mocarstwo
Szef ukraińskiego wywiadu Kyryło Budanow zauważył, że Stany Zjednoczone nie zrywają relacji z innymi krajami tylko z powodu prowadzonych przez nich działań zbrojnych. Jak przypomniał, Waszyngton nie zamknął rynku dla Rosjan w czasie zimnej wojny, a przez pierwsze dwa lata II wojny światowej handlował z Niemcami. - Przeciwnikiem USA nie jest obecnie Rosja. Są nim Chiny - wskazał.

W skrócie
- Budanow podkreśla, że Stany Zjednoczone traktują Chiny jako głównego przeciwnika i próbują oddzielić Rosję od Chin, oferując Moskwie ustępstwa.
- Szef ukraińskiego wywiadu odnosi się do historycznych przykładów amerykańskiej współpracy z przeciwnikami, wskazując, że podobne procesy zachodzą obecnie.
- Eksperci sugerują, że dla Donalda Trumpa Ukraina może być przeszkodą w normalizacji relacji z Rosj.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Budanow odniósł się w wywiadzie z Suspilne do nowej narodowej strategii bezpieczeństwa USA, która uwzględnia próbę powrotu do stabilności strategicznej w relacjach z Rosją.
- Dla Stanów Zjednoczonych głównym przeciwnikiem - to już, jak mówią, oficjalna informacja - są Chiny. Uważają też, że pogłębianie współpracy Chin z Rosją stanowi poważne zagrożenie dla nich samych - stwierdził.
Ukraiński oficer wyjaśnił, że USA muszą wobec tego spróbować oderwać Moskwę od Pekinu. - A jeśli chcesz to zrobić, musisz zaoferować coś w zamian. Tak że nie ma tu nic niezwykłego - podkreślił w wywiadzie.
UE zasugeruje się USA? Ocena szefa ukraińskiego wywiadu
Pytany, czy kraje Unii Europejskiej mogą pójść w ślad za amerykańską administracją i zaprzestać pomagania Ukrainie, Budanow zaprzeczył. Wspomniał przy tym, że światła historii jasno wskazują, jak działa polityka międzynarodowa.
- Słuchaj - zwrócił się do dziennikarza. - Nasza rozmowa przechodzi na poziom strategicznego nieporozumienia. Zanurzmy się więc trochę w historii i przeanalizujmy dowolny wybrany przez ciebie epizod dotyczący prowadzenia wojen. Kto, jak i z kim kontaktował się i handlował. I zobaczysz, że w obecnej sytuacji nie ma nic nowego - powiedział.
Budanow przypomniał, że Stany Zjednoczone - mimo wyścigu zbrojeniowego z ZSRR - nie zamknęły rynku dla sowieckich przedsiębiorców. Wprowadzały wprawdzie częściowe obostrzenia, w zależności od stopnia nasilenia zimnej wojny, jednak nie odcięły Rosji całkowicie.
- A przypomnij sobie II wojnę światową, kiedy pierwsze dwa lata - to również nieprzyjemny fakt - USA handlowały z nazistowskimi Niemcami - mówił szef Głównej Dyrekcji Wywiadu Ukrainy.
Warunki stawiane Ukrainie. Budanow: USA są silniejsze
Szef ukraińskiego wywiadu stwierdził, że takie same "bolesne, ale normalne" zasady rządzą negocjacjami. Według Budanowa nie jest zatem rzeczą niezwykłą to, że USA stawiają Ukrainie warunki w sprawie porozumienia pokojowego.
- Najnowsze naukowe podejście mówi, że jest kilka rodzajów siły. Jest siła polityczna, jest siła finansowa i gospodarcza, jest przemysłowa, naukowa, wojskowa, religijna - wymienił.
- Zatem według której z wymienionych sił możemy uznać się za silne państwo? W porównaniu do kraju, z którym walczymy - to jest pytanie. Jeśli porównamy się tam ze Stanami Zjednoczonymi - no, cóż... Jeśli zaś porównamy się z Mjanmą, będziemy niesamowicie silni - obrazował Budanow.
Rozmowy w sprawie planu pokojowego
Cytowany przez agencję Unian Peter Neumann, ekspert ds. bezpieczeństwa, uważa, że dla prezydenta USA Donalda Trumpa Ukraina jest przeszkodą w normalizowaniu stosunków z Rosją. To miałoby tłumaczyć jego frustrację niepowodzeniem w dążeniach pokojowych.
W piątek, przed planowanym niedzielnym spotkaniem z Donaldem Trumpem w Palm Beach na Florydzie, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski napisał na Telegramie, że porozumienie ws. zakończenia wojny jest niemal gotowe. "Wiele może wyjaśnić się jeszcze przed Nowym Rokiem" - dodał.
Spotkanie prezydentów zaplanowano na godzinę 13 czasu lokalnego (godz. 19 czasu w Polsce) - poinformował Biały Dom.
Źródła: Suspilne, Unian












