Czeski prezydent stawia diagnozę. Mówi o "trudnym kompromisie"
Konflikt w Ukrainie wkrótce będzie trwać cztery lata i nadal nie ma rozwiązania - powiedział prezydent Czech Petr Pavel, oceniając, że próby zakończenia wojny coraz wyraźniej zmierzają w stronę trudnego kompromisu. Jego zdaniem ewentualne porozumienie nie tylko nie będzie korzystne dla Kijowa, ale może też znacząco wpłynąć na bezpieczeństwo całej Europy.

W skrócie
- Prezydent Czech Petr Pavel ostrzega, że perspektywy zakończenia wojny w Ukrainie są niekorzystne i zmierzają w stronę trudnego kompromisu.
- Podkreśla, że bezpieczeństwo Ukrainy to integralna część bezpieczeństwa Europy i apeluje o dialog z Rosją na temat przyszłej architektury bezpieczeństwa.
- Zwraca uwagę, że plan polityczny nowego czeskiego rządu nie wskazuje Rosji jako głównego zagrożenia i brakuje w nim sojuszniczego zobowiązania do wspólnej obrony.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
- Konflikt w Ukrainie wkrótce będzie trwać cztery lata i (nadal - red.) nie ma rozwiązania, a jeżeli jakieś się rysuje, to nie z korzyścią dla zaatakowanego kraju, ale raczej zmierza w stronę trudnego kompromisu - powiedział Pavel.
Dodał, że ten kompromis najprawdopodobniej będzie mieć wpływ na całą Europę.
Wojna w Ukrainie. Petr Pavel: Bezpieczeństwo w Ukrainie jest częścią bezpieczeństwa Europy
Prezydent powiedział dowódcom czeskiej armii, że bezpieczeństwo w Ukrainie jest częścią bezpieczeństwa europejskiego.
- Jeżeli z Rosją nie będziemy rozmawiać o bezpieczeństwie od Oceanu Arktycznego po Morze Czarne, jeżeli nie będziemy rozmawiać o odnowieniu traktatów chroniących bezpieczeństwo obywateli Europy, to nie dojdzie do likwidacji przyczyn obecnego konfliktu i prędzej czy później pojawi się kolejna konfrontacja - podkreślił.
Pavel zauważył też, że Rosja nie jest zainteresowana pokojowym współistnieniem, o czym - jego zdaniem - należy mówić w społeczeństwie, w którym brakuje poczucia zagrożenia.
- Od tego zaczyna się nie tylko poparcie obywateli dla podnoszenia wydatków na wojsko, ale polityczna wola do działania - powiedział Pavel.
Czechy. Plan rządu bez zobowiązania do wspólnej obrony
W tym kontekście prezydent Czech zwrócił uwagę, że w projekcie programu tworzącego się rządu Czech po wyborach w październiku nie ma wzmianki o referendum o wystąpieniu kraju z Unii Europejskiej i NATO, ale brakuje w nim też wskazania Rosji jako głównego zagrożenia dla bezpieczeństwa.
- Nie ma w nim także sojuszniczego zobowiązania do wspólnej obrony - zaznaczył prezydent.














