Ciężka noc w Ukrainie. Rosja zaatakowała w pięciu obwodach, dziesiątki rannych
Rosjanie zaatakowali w nocy infrastrukturę cywilną w ukraińskich obwodach chersońskim, charkowskim, odeskim, dniepropietrowskim i sumskim. Jedna osoba zginęła, jest wielu rannych. W okolicach Odessy zniszczono infrastrukturę energetyczną, przez co musiano przerwać dostawy prądu do ponad 22 tys. mieszkańców.

W skrócie
- Rosyjskie zaatakowali infrastrukturę cywilną w obwodach chersońskim, charkowskim, odeskim, dniepropietrowskim i sumskim. Zginęła jedna osoba, dziesiątki zostały ranne.
- Drony spowodowały zniszczenia budynków mieszkalnych, szkół, infrastruktury portowej i energetycznej oraz pojazdów cywilnych, a także pozbawiły prądu tysiące mieszkańców.
- Prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował o rosyjskich planach wznowienia ataków na podziemne ośrodki ukraińskiej władzy, w tym obiekty polityczne i wojskowe w Kijowie i innych miastach.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Celem najcięższych rosyjskich ataków minionej nocy był obwód chersoński. Zginęła jedna osoba, a 23 zostały ranne.
Rosyjskie wojsko zaatakowało infrastrukturę cywilną, uszkadzając pięć budynków mieszkalnych i 19 domów prywatnych. Okupanci zniszczyli również budynek administracyjny, karetkę pogotowia, minibusy i samochody osobowe - podały władze obwodu.
Poważnie ucierpiał 60-letni pasażer cywilnego minibusa, który Rosjanie zaatakowali z użyciem drona w centrum Chersonia.
"Ma wstrząs mózgu, obrażenia głowy od wybuchu i zamknięte rany głowy oraz rany od odłamków w nogach" - podały władze miasta, zaznaczając, że zniszczony został także trolejbus i przystanek autobusowy, co stanowi kolejny w ostatnich tygodniach atak Rosjan na ukraiński transport publiczny.
Dziesiątki rannych w rosyjskim ataku, zginęła co najmniej jedna osoba
W Charkowie rosyjskie ataki uszkodziły trzy wyjścia z metra, trzy przystanki komunikacji miejskiej oraz budynki szkolne, Dwie osoby zostały ranne - podał mer Igor Teriechow.
Kolejne siedem osób zostało rannych w obwodzie sumskim. Mężczyźni w wieku 33-60 lat otrzymali obrażenia w wyniku ataku z użyciem drona.
W ataku na obwód odeski Rosjanie zniszczyli infrastrukturę portową oraz ważne elementy sieci elektroenergetycznej. Ukraińskie służby przekazał, że w mieście Izmaił pozbawionych dostaw prądu zostało ponad 22 tys. mieszkańców.
Drony spadły także na pięciopiętrowy budynek mieszkalny oraz dom jednorodzinny. Dwoje jego mieszkańców zostało rannych - podał Oleg Kiper, szef administracji wojskowej obwodu odeskiego.
W obwodzie dniepropietrowskim Rosjanie zniszczyli blisko 30 cywilnych samochodów, dron spadł także na cywilny budynek. Ranny został 21-latek, jego stan wymagał hospitalizacji.
Będzie więcej ataków na ukraińskie miasta, celem ośrodki władzy
W piątek prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował o przechwyceniu przez ukraiński wywiad informacji o planach wznowienia przez Rosję ataków na podziemne ośrodki ukraińskiej władzy.
"Mamy rosyjskie dokumenty określające cele ataków w Kijowie i innych miastach Ukrainy - obiekty polityczne i wojskowe, w których mogą przebywać dowództwo armii i urzędnicy państwowi" - przekazał Zełenski.
"Niektórzy w Moskwie nadal nie rozumieją, że Ukraińcy nigdy nie zrezygnują ze swojej niepodległości" - dodał prezydent Ukrainy.












