W skrócie
- Były dyrektor CIA i emerytowany amerykański generał David Petraeus uważa, że istnieje szansa, aby "zmiażdżyć rosyjską gospodarkę wojenną" i zmusić Putina do negocjacji.
- Wojskowy przekazał, że ponad 20 proc. rosyjskich rafinerii zostało uszkodzonych przez ukraińskie ataki
- Petraeus ostrzega przed brakiem efektywności w europejskich wydatkach zbrojeniowych i podkreśla znaczenie wsparcia Ukrainy.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Były dyrektor CIA i emerytowany amerykański generał David Petraeus oszacował w rozmowie z niemieckim "Die Welt", że od maja "ponad 20 proc. rosyjskich rafinerii zostało uszkodzonych lub zniszczonych" w wyniku ataku Ukrainy.
Jego zdaniem w przyszłym roku "w rosyjskim funduszu socjalnym zabraknie pieniędzy". Istnieje też realna szansa na przyjęcie kolejnego unijnego pakietu sankcji wobec Rosji, a "w ślad za nim pójdą sankcje amerykańskie"
- Mamy teraz szansę, by naprawdę zmiażdżyć rosyjską gospodarkę wojenną, a także ukarać tych, którzy umożliwiają jej funkcjonowanie. Tych, którzy sprzedają komponenty, chipy i części, umożliwiając rosyjskiemu kompleksowi wojskowo-przemysłowemu dalszą produkcję systemów uzbrojenia, amunicji (...). Mamy szansę podjąć działania przeciwko tym, którzy kupują rosyjską ropę i gaz - powiedział dowódca sił USA podczas wojen w Iraku i Afganistanie.
Zdaniem wojskowego połączenie "zmiażdżenia rosyjskiej gospodarki wojennej", "ukarania tych, którzy ją wspierają" oraz "mocniejszego niż do tej pory wsparcia Ukrainy" może doprowadzić do "zmiany dynamiki na polu walki'.
Wojna w Ukrainie. Były szef USA o szansach Kijowa
Były szef CIA ocenił, że wobec kombinacji różnych czynników i przy utrzymaniu zdolności ukraińskiej armii do powstrzymywania rosyjskich ofensyw Putin "w końcu zda sobie sprawę, że jest to wojna, na którą nie może sobie pozwolić".
- Musi on wtedy poważnie negocjować, jak to zakończyć. A to ma kluczowe znaczenie. Pojawią się nie tylko poważne negocjacje, ale także możliwość zawarcia trwałego porozumienia - dodał.
Zgodnie ze słowami Petraeusa Ukraina jest "o krok od masowej produkcji pocisku manewrującego Flamingo, który będzie miał zasięg 3 tys. kilometrów i 900-kilogramową głowicę bojową".
Jego zdaniem Putin uważa, że "Rosja może znieść więcej cierpień niż Ukraina i końcowo wytrzyma dłużej niż Zachód".
Emerytowany generał USA ocenił starania Trumpa: Robił, co mógł
Petraeus wskazał, prezydent USA Donald Trump "robił, co mógł" i "dosłownie rozwinął dla Putina czerwony dywan w Anchorage" na Alasce, gdzie przywódcy spotkali się w połowie sierpnia.
- A jak na to zareagował Putin? Wysłał na Ukrainę największą liczbę rakiet i dronów od początku wojny i odmówił podjęcia poważnych negocjacji. Wysłał też drony w przestrzeń powietrzną państw NATO oraz samoloty myśliwsko-bombowe w przestrzeń powietrzną Estonii - odnotował Petraeus.
Na koniec rozmowy z "Die Welt" emerytowany generał pozytywnie wypowiedział się o zwiększającej wydatki zbrojeniowe Europie, która "w coraz większym stopniu przejmuje odpowiedzialność".
- To ma znaczenie, że wydatki na obronę rosną z 2 do 3,5 proc. PKB. (...) Martwi mnie jednak, czy kraje europejskie rzeczywiście wydają te pieniądze w najbardziej efektywny sposób, tzn. tak, by powstały realne synergie operacyjne. Zamiast tego istnieje niebezpieczeństwo, że każdy kraj zbuduje swój własny system: własne czołgi, własne drony - ostrzegł.














