Bomby lotnicze spadły na miasta. Rośnie tragiczny bilans rosyjskich ataków
Co najmniej pięć osób zginęło, a pięć kolejnych zostało rannych w wyniku rosyjskiego ataku bombami lotniczymi na miasto Kramatorsk w obwodzie donieckim na wschodzie Ukrainy. Liczba ofiar może wzrosnąć - powiadomił prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Z kolei w wyniku ataku na Zaporoże zginęło co najmniej 12 osób, a 37 zostało rannych.

W skrócie
- Rosyjski atak bombowy na Kramatorsk w obwodzie donieckim spowodował śmierć co najmniej pięciu osób i zranienie pięciu kolejnych, a liczba ofiar może się zwiększyć.
- Siły rosyjskie zrzuciły trzy bomby lotnicze na centrum miasta Kramatorsk, a akcja ratunkowa wciąż trwa.
- W wyniku ataków bombowych w Zaporożu zginęło co najmniej 12 osób i 37 zostało rannych, a w nocy w obwodzie połtawskim śmierć poniosło dwóch ukraińskich ratowników.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Rosjanie "uderzyli wprost w centrum miasta, w ludzi. W tej chwili wiadomo o co najmniej pięciu rannych i pięciu zabitych osobach. (...) Niestety, liczba ofiar może być wyższa" - napisał Zełenski w serwisach społecznościowych.
"Przekazuję szczere kondolencje rodzinom i ukochanym ofiar" - napisał prezydent Ukrainy.
Zełenski poinformował również, że na miejscu bombardowania trwa akcja ratownicza służb. "Ratownicy i zespoły medyczne pomagają ludziom" - napisał.
Do ataku doszło we wtorek około godz. 17 czasu lokalnego (godz. 16 czasu polskiego). Wojska rosyjskie zrzuciły na miasto trzy bomby lotnicze - poinformował wcześniej szef władz wojskowych obwodu donieckiego Wadym Fiłaszkin.
Seria ataków Rosjan. Bomby zrzucono na Krematorsk i Zaporoże
Do ataku doszło również w Zaporożu około godz. 16 czasu lokalnego (godz. 15 czasu polskiego). "Wróg zaatakował siedziby kilku firm w Zaporożu kierowanymi bombami lotniczymi" - przekazał szef władz wojskowych obwodu zaporoskiego Iwan Fedorow.
"Płoną samochody, sklep i siedziby firm" - dodał. Zniszczone miały zostać budynki mieszkalne, myjnia samochodowa oraz stacja benzynowa.
Ukraińskie służby poinformowały, że w wyniku rosyjskiego ataku na Zaporoże zginęło co najmniej 12 osób, a 37 zostało rannych.
Z kolei w nocy dwóch ukraińskich ratowników zginęło w ataku na obwód połtawski. Kolejnych trzech trafiło do szpitala w stanie krytycznym, a 23 doznało lżejszych obrażeń. Zostali oni poszkodowani w wyniku bombardowania, gdy gasili pożar jednej z rafinerii, która została zaatakowana wcześniej.
Z kolei w Dnieprze na środowym wschodzie kraju zabite zostały cztery osoby, a 16 doznało obrażeń - przekazał naczelnik wojskowych władz obwodowych obwodu dniepropietrowskiego, Ołeksandr Hanża. Prezydent Wołodymyr Zełenski oświadczył, że ataki Rosji były cyniczne i nazwał je pozbawionym sensu wojskowego uderzeniem terrorystycznym.












