Atak tuż przy granicy. Rosyjskie drony pięć kilometrów od Polski
Zmasowany atak dronowy Rosji w Ukrainie. Do eksplozji doszło m.in. w miejscowości Nowowołyńsk - zaledwie pięć kilometrów od granicy z Polską. "Uszkodzenia są bardzo poważne" - przekazał mer miasta. Zaatakowano także Lwów i Odessę.

Do rosyjskiego ataku doszło w środę w godzinach wieczornych. "Wołyń został ponownie zaatakowany przez bezzałogowe statki powietrzne Shahed" - poinformował Roman Romaniuk z Wołyńskiej Administracji Obwodowej.
Rosjanie uderzyli m.in. w miejscowość Nowowołyńsk, pięć kilometrów od granicy z Polską. Atak spowodował przerwy w dostawach prądu i wody.
Wojna w Ukrainie. Nowowołyńsk pod ostrzałem
"Wróg ponownie zaatakował elektrownię w pobliżu miejscowości Nowowołyńsk" - przekazał mer miasta, Borys Karpus. Jak dodał, na miejscu wybuchł pożar. "Zniszczenia są bardzo poważne" - zaznaczył.
"Na miejscu wypadku pracują odpowiednie służby. Energetycy rozpoczną prace tak szybko, jak to możliwe. W tej chwili mogą wystąpić przerwy w dostawie wody. Uruchamiamy agregaty prądotwórcze" - dodał.
Romaniuk przekazał, że w wyniku ataku pozbawionych prądu zostało ponad 30 tys. gospodarstw.
Wojna w Ukrainie. Rosja uderzyła we Lwów
Tego samego wieczoru doszło również do rosyjskiego ataku na Lwów.
"Wrogi dron zaatakował Główny Urząd Służby Bezpieczeństwa Ukrainy w obwodzie lwowskim. Doszło do zniszczeń" - poinformował szef lwowskiej administracji wojskowej Maksym Kozicki
Jak dodał, w mieście odkryto fragmenty dronów. "Jeśli natrafisz na takie znalezisko, nigdy się do niego nie zbliżaj - może dojść do eksplozij. Natychmiast wezwij służby" - ostrzegł mieszkańców Kozicki.
Wojna Ukraina - Rosja. Odessa celem ataków
Serie eksplozji słyszeli również mieszkańcy Odessy nad Morzem Czarnym. Tam atak dronów uszkodził kilka budynków mieszkalnych. Wybuchł pożar, trzy osoby są ranne - poinformowały lokalne władze.
"Uszkodzeniu uległy dwa wieżowce mieszkalne, jeden budynek mieszkalny w historycznym centrum miasta, a także domy prywatne" - napisał na Telegramie szef Wojskowej Administracji Miejskiej w Odessie, Serhij Łysak.
Dodał, że pożar udało się szybko opanować.
Źródło: Ukrainska Pravda, Telegram














