Amerykanie poprosili o wstrzymanie ognia. Ukraińcy odczekali niezbędne minimum

Odsłuchaj artykuł
--:-- min
Audio generowane przez AI, może zawierać błędy
Po lewej panorama Kremla, po prawej samolot Boeing C-17 Globemaster III, którym leciał John Ratcliffe.
Do ataków na Moskwę miało dojść kilka godzin po wylocie z Rosji szefa CIAFeng Kaihua/Xinhua News; William Volcov/Brazil Photo Press via AFPEast News

W skrócie

  • Rosyjskie siły obrony powietrznej zniszczyły 10 dronów kierujących się na Moskwę - przekazał mer rosyjskiej stolicy.
  • Przed atakami dronów z Moskwy odleciał dyrektor CIA John Ratcliffe, a według mediów USA miały prosić Ukrainę o wstrzymanie się z atakami z uwagi na obecność amerykańskich przedstawicieli.
  • Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow potwierdził, że wizyta Ratcliffe'a dotyczyła kontaktów służb bezpieczeństwa i nie obejmowała spotkania z Władimirem Putinem.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Ataki na Moskwę po wylocie szefa CIA. Media o prośbie Waszyngtonu

Zobacz również:

Kreml komentuje ruch USA. Pieskow o "kontaktach między służbami"

Zobacz również:

"Polityczny WF": Dyrektor szkoły rozstrzygnie, czy TK jest legalny? INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?