Ambasador USA przy NATO o wojnie w Ukrainie. "Powinniśmy wyciągać wnioski"
Stany Zjednoczone i NATO powinny wyciągać wnioski ze sposobu prowadzenia wojny w Ukrainie - powiedział w piątek ambasador USA przy NATO Matthew Whitaker w rozmowie z telewizją Newsmax. Według niego obecny konflikt pokazuje jak będą wyglądać przyszłe wojny.

W skrócie
- Ambasador USA przy NATO stwierdził, że wojna w Ukrainie stanowi "laboratorium przyszłych konfliktów".
- Zwraca uwagę na innowacyjność ukraińskiego sektora obronnego oraz konieczność wyciągnięcia wniosków przez Stany Zjednoczone i NATO.
- Ambasador popiera działania na rzecz pokoju, podkreśla determinację Ukraińców i chwali sprawność ćwiczeń NATO w Rumunii.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
- Innowacja, którą obserwowałem, nie tylko drony, ale też pociski i inne zdolności bojowe, (pokazują), że (Ukraińcy) nie czekają na datki czy daniny od reszty z nas - powiedział Whitaker, który niedawno zakończył wizyty w Ukrainie i Rumunii. - Działają tak szybko, jak to tylko jest możliwe, by prowadzić wojnę, którą dotarła do nich, gdy Rosja zaatakowała ich granice - dodał.
Whitaker ocenił, że wojna w Ukrainie stała się "laboratorium walki przyszłości", które w czasie rzeczywistym pokazuje, jak będą toczyć się współczesne wojny.
Podkreślił, że USA i NATO "muszą wyciągnąć wnioski" z tego, jak Ukraina prowadzi wojnę i "być pewne, że jesteśmy gotowi, by walczyć w takiej wojnie, bo różni się ona od wszystkiego, co widzieliśmy do tej pory". Zwrócił uwagę, że ukraiński sektor obronny rozwija się w szybkim tempie.
Ambasador USA przy NATO o wojnie w Ukrainie. "Czas to skończyć"
Amerykański ambasador przy NATO stwierdził również, że prezydent Donald Trump nadal zamierza kontynuować swoje wysiłki na rzecz osiągnięcia pokoju między Rosją a Ukrainą. - Cztery lata wojny, to cztery lata za dużo. Zabijanie musi się zakończyć - powiedział.
Whitaker przyznał, że podczas wizyty na Ukrainie widział ogromne zniszczenia, ale również determinację Ukraińców, by się nie poddawać. - Są w trakcie wojny, ale starają się normalnie żyć - stwierdził.
Ambasador USA odwiedził ostatnio również Rumunię, gdzie odbywały się ćwiczenia NATO, w których uczestniczyło 5 tys. żołnierzy. Jak stwierdził, miały one na celu sprawdzenie, jak szybko żołnierze Sojuszu są w stanie poruszać się po Europie oraz współpracować w razie konfliktu zbrojnego.
- To był imponujący pokaz, na co stać NATO - stwierdził Whitaker.












