W nocy z wtorku na środę Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych informowało, że w trakcie ataku Federacji Rosyjskiej na Ukrainę, polska przestrzeń powietrzna została wielokrotnie naruszona przez drony. Uruchomiono procedury obronne.
Wyryki. Rosyjski dron uderzył w dom
Jeden z dronów uderzył w budynek mieszkalny w miejscowości Wyryki w powiecie włodawskim w województwie lubelskim. Uszkodzony został dach budynku, żaden człowiek nie został poszkodowany.
- Wszyscy jesteśmy cali. Nikomu nic się nie stało - powiedział Interii Bernard Błaszczuk wójt gminy Wyryki.
Jak przekazał, podjął decyzję o odwołaniu lekcji w dwóch gminnych szkołach.
Wyryki. Wójt: Ludzie całą noc słyszeli jakieś dźwięki
- Zamawiamy plandeki, aby zabezpieczyć dach w zniszczonym domu. To dom mieszkalny. Dzięki Bogu nikt tam nie ucierpiał - dodał Błaszczuk.
Jak stwierdził Interii włodarz Wyryk, ludzie są cali, ale w szoku. - Zapewniłem im pomoc psychologiczną i zapewniam, że nie zostawimy ich na pewno bez dachu nad głową, ale szczegółów jeszcze nie znam - powiedział.
- Ludzie przez całą noc słyszeli jakieś dźwięki. Słychać było i widać nasze samoloty. Słychać było takie świsty, to domyślam się że może i drony. Na pewno było tego więcej niż tylko to, co spadło na dom - opowiada Błaszczuk.
Z informacji Interii wynika, że największa liczba zgłoszeń w woj. lubelskim dotyczy powiatów zamojskiego, włodawskiego i bialskiego.
Czytaj też: Gen. Polko: Nie mamy się czego obawiać, jesteśmy pod parasolem NATO

Po godz. 8.00 Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych przekazało, że zakończyło się operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa związane z naruszeniami polskiej przestrzeni powietrznej. Wojsko pozostaje w gotowości.
W związku z sytuacją na nadzwyczajnym posiedzeniu zbiera się rząd, wcześniej przed godz. 8 odbyła się odprawa w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego.
Cześniki. Dron spadł w okolicach cmentarza
Jeden z dronów miał spaść w okolicach cmentarza miejscowości Cześniki w powiecie Zamojskim. Sprawę bada prokuratura.













