Reklama

Reklama

Wielki Post z odchudzaniem

Czekolady? Alkoholu? Rozrywek? Czy w obecnych czasach odmawiamy sobie jeszcze czegoś w Wielkim Poście? Co nami kieruje przy podejmowaniu wyrzeczeń i postanowień na czas poprzedzający Wielkanoc?

Obchody świąt wielkanocnych poprzedza 6-tygodniowy Wielki Post. Zgodnie z nauką Kościoła katolickiego powinien on być czasem umartwień oraz wzmożonej pobożności. Jego celem jest przybliżenie wiernym tajemnic wiary, a także przygotowanie ich do godnego uczestnictwa w święcie Zmartwychwstania Pańskiego. Kościół katolicki zakazuje w tym czasie hucznych zabaw, nakłada obowiązek postu (w Środę Popielcową i Wielki Piątek), namawia do podejmowania różnych wyrzeczeń. Prawosławni, którzy okres Wielkiego Postu zaczynają dwa tygodnie później niż katolicy, przestrzegają postu cielesnego, czyli wstrzemięźliwości w jedzeniu i piciu oraz postu duchowego, związanego z modlitwami. Rezygnują z jedzenia nie tylko mięsa, ale nawet ryb i nabiału.

Reklama

W podobnym czasie co Wielki Post przypadają również ważne święta w judaizmie i islamie. Żydzi świętujący na pamiątkę wyjścia z Egiptu Paschę pilnują, aby w tym dniu nie było w domu ani okruszyny zakwaszonego chleba. Muzułmanie w czasie Ramadanu w ciągu dnia odmawiają sobie jedzenia, picia i seksu.

Zakazane mięso, tłuszcz, cukier...

Nasi przodkowie zgodnie z przysłowiem "Polak woli rękę stracić niż złamać post" bardzo gorliwie wypełniali zalecenia Kościoła związane z Wielkim Postem . W wielu domach mięso, tłuszcze zwierzęce, a nawet cukier, miód i nabiał znikały ze stołów na sześć tygodni. Żywiono się żurem postnym, kartoflami, gotowaną i surową kwaszoną kapustą, gotowaną brukwią, śliwkami suszonymi, śledziami i chlebem. W niedzielę pozwalano sobie na trochę lepsze i obfitsze jadło. Na magnackich i szlacheckich dworach, niektórych bogatych plebaniach i klasztorach post nie był aż tak dokuczliwy. Spożywano tam wiele dań rybnych, uznawanych przez Kościół jako pokarm postny oraz dobre pieczywo, masło, jaja, mleko i sery. W dawnej Polsce nie jedzono potraw mięsnych w poniedziałki, środy i piątki, w niektórych rejonach w środy i piątki nie spożywano nawet potraw na gorąco.

Podczas Wielkiego Postu wiele osób rezygnowało z picia alkoholu i palenia tytoniu. Fajki i woreczki z tytoniem odkładano do schowków i wyciągano w Niedzielę Wielkanocną. Odkładano na bok również instrumenty muzyczne, bowiem muzyka, śpiew, wszelkie zabawy i spotkania, a nawet głośne śmiechy i krzyki dzieci były niedozwolone. Spotkania towarzyskie zastępowały wspólnie odmawiane modlitwy bądź lektura pobożnych książek. Wszystkie te zalecenia wierni traktowali bardzo poważnie i wypełniali z wielkim zaangażowaniem.

Bez SMS-ów, iPoda, telewizji

Wielkopostne postanowienia zmieniły się wraz z postępem czasu. Ludzie nadal czynią różne wyrzeczenia na ten okres, ale jakby mniej chętnie. Dostrzegają to duchowni i sami namawiają wiernych do rezygnacji z różnych współczesnych udogodnień. Kościół włoski zaapelował na początku tegorocznego Wielkiego Postu, by wierni przestali wysyłać SMS-y w każdy piątek, nie korzystali z iPoda, nie oglądali telewizji, a nawet nie pili wody mineralnej w butelkach! Jeden z proboszczów parafii w Rivoli koło Turynu rozdał dzieciom szkółki katechetycznej czarny materiał, aby przykryły nim telewizory w domach. Diecezja w Turynie przygotowała kalendarz liturgiczny na okres Wielkiego Postu, ustanawiając kolejne jego niedziele dniem rezygnacji z używania Facebooka, mp3, telefonów komórkowych oraz wyrzeczenia się egocentryzmu i marnowania żywności.

Dowiedz się więcej na temat: Wielkanoc | Kościół | czekolady | post | wielki post

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy