Reklama

Reklama

W lipcu powróci tymczasowa kontrola granic. Co to oznacza?

- Kiedy podczas kontroli okazuje się, że cudzoziemiec nie ma dokumentów uprawniających go do pobytu w naszym kraju, wydajemy mu decyzję o zobowiązaniu do powrotu, a on w czasie wskazanym w tej decyzji musi dobrowolnie opuścić Polskę. Natomiast podczas przywrócenia tymczasowej kontroli granicznej już na granicy możemy zawrócić taką osobę - mówi Interii rzecznik Straży Granicznej Agnieszka Golias. Wyjaśnia też, jakich działań ze strony SG powinni spodziewać się Polacy wyjeżdżający w lipcu za granicę.

Od 2 do 31 lipca czeka nas powrót kontroli granicznych. Jak informował szef MSWiA Mariusz Błaszczak, działania te mają bezpośredni związek ze szczytem NATO w Warszawie (odbędzie się w dniach 8-9 lipca) i Światowymi Dniami Młodzieży (czas trwania 26-31 lipca). Komendant Główny Straży Granicznej Marek Łapiński zapewniał, że przywrócenie tymczasowej kontroli granicznej w ramach strefy Schengen nie spowoduje dodatkowych utrudnień. Głównym zadaniem strażników granicznych będzie sprawna odprawa podróżnych i zapewnienie im bezpieczeństwa.

Reklama

Co czeka Polaka wyjeżdżającego w lipcu z granicę, na czym będzie polegać tymczasowa kontrola i jak przygotowała się do niej Straż Graniczna, pytamy już teraz jej rzeczniczkę st. chor. Agnieszkę Golias.

Jolanta Kamińska, Interia: Na czym będzie polegać przywrócenie tymczasowej kontroli granicznej w ramach Schengen? Co to będzie oznaczać dla Polaka przekraczającego granicę?

Rzecznik prasowy Straży Granicznej st. chor. Agnieszka Golias: - Proponuję na początku wrócić pamięcią do czerwca 2012 roku.

Czasu trwania Euro 2012?

- Tak. Wtedy po raz pierwszy na granicy wewnętrznej została tymczasowo przywrócona kontrola graniczna. Musieliśmy prowadzić kontrole na granicy zachodniej i południowej - czyli wewnętrznych granicach UE, ale musieliśmy również zapewnić podróżnym-kibicom sprawne przekraczanie granicy polsko-ukraińskiej, aby zdążyli na mecze swoich drużyn. A przypominam, że granica pomiędzy Polską a Ukrainą jest zewnętrzną granicą Unii i każda osoba jest tam poddawana kontroli, zarówno przy wjeździe, jak i przy wyjeździe z naszego kraju.

- Po raz kolejny kontrole zostały tymczasowo przywrócone w listopadzie 2013, kiedy w Polsce odbywał się Szczyt Klimatyczny. W tym przypadku mieliśmy już nie tylko gotowe procedury, ale również doświadczenie. Dziś jesteśmy gotowi na kolejne kontrole, w lipcu.

Co więc czeka Polaka udającego się w tym czasie na wakacje za granicę?

- Polak, który wyjeżdża na wakacje w lipcu, nie powinien liczyć się z żadnymi utrudnieniami. Głównie dlatego, że kontrolę graniczną przywraca się po to, żeby zapobiec przyjazdowi do naszego kraju osób, które nie powinny się w Polsce znaleźć, a więc kontrola odbywa się na wjazd na terytorium RP, a nie na wyjazd. Nie ma pewności co do tego, że nie zostaniemy zatrzymani np. do rutynowej kontroli drogowej, ale te na drogach prowadzone są bez względu na to, czy przywrócono kontrolę na granicach czy nie. I co innego jest ich celem.

Na czym więc będzie polegać tymczasowo przywrócona kontrola, co dokładnie będzie sprawdzane?

- Będziemy sprawdzać, czy osoba, która przyjeżdża do Polski może stanowić zagrożenie dla przebiegu ŚDM lub szczytu. Należy pamiętać, że kontrola prowadzona będzie również w portach lotniczych oraz morskich.

- Każdy, kto zdecyduje się na przyjazd do Polski w lipcu, musi liczyć się z tym, że może zostać poddany kontroli granicznej i musi mieć przy sobie ważne dokumenty. Obywatele UE, państw Europejskiego Obszaru Gospodarczego, obywatele Lichtensteinu, Norwegii i Szwajcarii - dokument potwierdzający tożsamość i obywatelstwo, czyli np. dowód osobisty lub paszport. Obywatele państw trzecich ważny dokument podróży i wizę, jeśli taka jest wymagana. My, Polacy, nawet w dobie otwartych granic, również powinniśmy podróżować po Europie z paszportem lub dowodem osobistym. Oczywiście bez dokumentów uda się przejechać samochodem pół Europy, ale podczas rutynowej kontroli np. w Grecji możemy zostać zatrzymani do czasu ustalenia, kim jesteśmy i czy posiadamy obywatelstwo państwa członkowskiego Schengen, a tym samym, czy przysługuje nam swoboda podróżowania.

Jakie działania będą podjęte, jeśli okaże się, że skontrolowany cudzoziemiec nie powinien przebywać na terytorium Polski?

- Dziś, kiedy skontrolujemy cudzoziemca np. na terenie Cieszyna czy w Warszawie, jest to kontrola legalności pobytu. Jeśli wykaże ona, że cudzoziemiec nie ma dokumentów uprawniających do pobytu w naszym kraju, wydajemy mu decyzję o zobowiązaniu do powrotu, a on w czasie wskazanym w tej decyzji musi dobrowolnie opuścić Polskę.

- Natomiast w przypadku tymczasowego przywrócenia kontroli granicznej już na linii granicy możemy po prostu zawrócić osobę, która nie powinna wjechać do naszego kraju, wydając jej decyzję administracyjną o odmowie wjazdu. Jeśli chodzi o obywateli RP, nie ma możliwości, która pozwoliłaby Straży Granicznej odmówić Polakowi wjazdu do Polski. Nawet jeśli nie posiada on żadnych dokumentów. Musimy po prostu ustalić, czy jest tym, za kogo się podaje. Jeśli potwierdzimy, że jest Polakiem, wjeżdża.

Przez cały lipiec wszyscy Polacy będą mogli tak jak dotychczas przekraczać granicę?

- Dziś można przekraczać granicę w dowolnym miejscu i o dowolnej porze. W przypadku tymczasowej kontroli granicznej, granicę można przekraczać tylko w miejscach wyznaczonych. Informacja o odcinkach granicy, na których kontrola zostaje tymczasowo przywrócona, miejscach, w których można granicę przekraczać, a także okres, na który kontrola graniczna osób zostaje przywrócona tymczasowo zawarta jest rozporządzeniu, które wydaje Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Czyli na nasze granice z państwami UE nie powrócą kolejki i opuszczone szlabany? 

- Absolutnie nie wracamy do sytuacji sprzed wejścia Polski do strefy Schengen, czyli do przejść granicznych ze szlabanami. Dziś, aby przeprowadzić kontrolę graniczną, Straż Graniczna nie potrzebuje takiej infrastruktury. Posiadamy tzw. schengenbusy, czyli mobilne przejścia graniczne, pozwalające nam zrealizować czynności związane z kontrolą poza przejściem granicznym, np. na drodze. Jest ich prawie 40. Ale poza pojazdami mamy na wyposażeniu również w mobilne terminale, pozwalające na przeprowadzenie w dowolnym miejscu wszystkich czynności związanych z kontrolą. W tej chwili posiadamy ich prawie tysiąc, a przez Szczytem i ŚDM zostaną dokupione kolejne.

- Zatem o kolejki na granicy nie powinniśmy się martwić. Zwłaszcza, że kontrole prowadzone będą w sposób wyrywkowy.

Z nasiloną częstotliwością?

- Tak. Dla porównania posłużę się statystykami: każdego dnia Straż Graniczna przeprowadza średnio od 120 do 140 tysięcy odpraw granicznych, a kolejek na granicy nie ma. Podczas Euro 2012 w ramach tymczasowo przywróconej kontroli granicznej, tj. od 4 czerwca do 1 lipca 2012 r., przeprowadziliśmy 28 980 odpraw w osobowym ruchu granicznym przy wjeździe do Polski. W okresie od 8-23 listopada 2013 r. - 33 670. W tym roku, podobnie jak w latach poprzednich, naszym najważniejszym zadaniem będzie zapewnienie, aby kontrola na wszystkich odcinkach granicy RP przebiegała sprawnie i bez zakłóceń. 

Rozmawiała Jolanta Kamińska


Dowiedz się więcej na temat: kontrola graniczna w lipcu

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje