Reklama

Reklama

Tragiczna śmierć. Telefon wpadł jej do wanny

24-letnia Rosjanka zginęła po tym, jak telefon, który podłączyła do ładowarki na chwilę przed kąpielą, wpadł jej do wanny. Do tragedii doszło w Moskwie. O sprawie pisze "The Independent".

Ciało Eugenii Sviridenko znalazł jej współlokator. Mężczyzna niepokoił się, że kobieta długo nie wychodzi z łazienki. - Wszedłem tam i zobaczyłem ją. Była cała blada i leżała w wannie. Jej telefon był w wodzie. Wyciągnąłem ją, a jej ciało całe jeszcze drżało po tym, jak poraził ją prąd - wspomina mężczyzna.

Reklama

Kobieta najprawdopodobniej podłączyła telefon do ładowarki, weszła do wanny, a potem z niego korzystała. Telefon wpadł do wody i 24-latka została śmiertelnie porażona prądem. Ratownicy wezwani na miejsce tragedii przez współlokatora kobiety, nie byli już w stanie jej pomóc.

Policja oczekuje jeszcze wyników sekcji zwłok 24-latki.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy