Reklama

Reklama

​Rekordowe stężenie smogu w Chinach

Ustalone przez Światową Organizację Zdrowia normy stężenia pyłu zawieszonego zostały przekroczone nawet 56-krotnie. Chińczycy duszą się w smogu.

Jak informuje brytyjski "Guardian", najgorsza sytuacja panuje w północno-wschodniej części Chin. Stężenie pyłu zawieszonego PM 2,5 - szczególnie niebezpiecznego dla zdrowia - gdzieniegdzie sięga nawet 1400 mikrogramów na metr sześcienny, podczas gdy norma Światowej Organizacji Zdrowia wynosi 50 mikrogramów na metr sześcienny.

Reklama

Sytuacja w Chinach otrzymała w mediach niechlubne określenie "airpocalypse". Szpitale przeżywają oblężenie osób uskarżających się na problemy z oddychaniem. W dłuższej perspektywie pył PM 2,5 może wywoływać nowotwory i choroby serca.

Stan powietrza w tym kraju gwałtownie się pogorszył wraz ze spadkiem temperatur - mieszkańcy zaczęli wówczas palić węglem w swoich piecach.

Wielu Chińczyków nie opuszcza swoich domów bez maski gazowej. Władzom zarzuca się, że nie robią wystarczająco wiele, by zaradzić temu problemowi.

Dowiedz się więcej na temat: Chiny | smog

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne