Reklama

Reklama

Pracownicy dostali od firmy słoik z prezerwatywami

Australijska firma - właściciel kilku rozgłośni radiowych - przyznała, że stara się zniechęcić pracowników do posiadania dzieci, a co za tym idzie do korzystania z urlopu macierzyńskiego. Właśnie dlatego w siedzibie nadawcy postawiono duży słoik z prezerwatywami. O sprawie pisze agencja AFP.

Firma wyliczyła, że jedna trzecia ze 100 pracowników jest obecnie na urlopie macierzyńskim lub zastępuje kogoś, kto właśnie z niego korzysta. "By odwrócić ten trend w siedzibach naszych rozgłośni radiowych - Mix 94,9 i Hit 929 - postawiliśmy duże słoje z prezerwatywami" - powiedziała podczas konferencji poświęconej marketingowi i mediom, szefowa Linda Wayman. I dodała: "Nie żartuję. Zachęcam ludzi, by uprawiali seks z zabezpieczeniem".

Reklama

Przyznała także, że ustanowiła specjalną nagrodę im. Angeliny Jolie. Pierwszy raz wręczono ją podczas Świąt Bożego Narodzenia. Otrzymała ją kobieta, która najlepiej wykorzystała czas, gdy jej koleżanki były na urlopach macierzyńskich i awansowała.

"Gdyby inne pracownice nie były w ciąży, ona nie miałaby szansy na tak szybki rozwój swojej kariery" - wyjaśniała Wayman.

Jej słowa wywołały burzę, dlatego stanowisko zajął szef wydawnictwa Southern Cross Austereo, Rhys Holleran.

W wywiadzie dla "The Sydney Morning Herald" powiedział, że wypowiedź Wayman "należy traktować z przymrużeniem oka".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama