Reklama

Reklama

​Polska straci swoją pozycję w Europie? Weber: Będziemy mieli PiS na oku

Ochłodzenie stosunków z Unią Europejską, utrata pozycji Polski w Europie, problemy z jednością ws. polityki migracyjnej i gospodarki - to obawy, o których prasa zagraniczna pisała po ogłoszeniu wyniku wyborów w Polsce. Czy Prawo i Sprawiedliwość naprawdę jest postrzegane w Europie w ten sposób? Jak Parlament Europejski ocenia pracę, którą PO wykonała podczas swoich rządów w Polsce? Zapytaliśmy o to Manfreda Webera, niemieckiego polityka, który stoi na czele największej frakcji w Parlamencie Europejskim.

Jakie jest podejście Prawa i Sprawiedliwości do polityki europejskiej? Partia Kaczyńskiego chce przede wszystkim być bardziej asertywna wobec Niemiec. W związku z obawami Brukseli, które dotyczyły eurosceptycznej polityki prowadzonej przez PiS, zrodziło się wiele wątpliwości dotyczących pozycji Polski w Europie.

Reklama

Jeszcze wczoraj Radosław Sikorski uspokajał na antenie CNN, że PiS nie wyprowadzi Polski z Unii Europejskiej. Zapytała go o to zaniepokojona dziennikarka. 

- Europarlamentarzyści chcą dać partii Kaczyńskiego szansę i poczekać na rozwój wypadków - zaznacza w rozmowie z Interią szef EPL.

"Inne państwa mają wam czego zazdrościć"

Manfred Weber stoi na czele Europejskiej Partii Ludowej (EPL), która na początku kadencji liczyła 221 posłów. To ta sama frakcja, która zrzesza polityków Platformy Obywatelskiej w Parlamencie Europejskim. Weber jeszcze przed wyborami życzył powodzenia PO i PSL. 

"Dzięki nim Polska zrobiła ogromny postęp i powinna pozostać na tej samej ścieżce" - pisał na Twitterze przed wyborami w naszym kraju, dając tym samym do zrozumienia, że jeśli to PiS dojdzie do władzy, Polska może z tej ścieżki zboczyć.

W rozmowie z Interią Weber chwali poczynania Platformy Obywatelskiej, choć do oceny ewentualnych rządów PiS w naszym kraju podchodzi z rezerwą.

- Platforma Obywatelska doprowadziła Polskę do modernizacji i wzrostu gospodarczego, co pozwoliło osiągnąć wyniki, które sprawiają, że inne państwa członkowskie UE mają wam czego zazdrościć - mówi Weber w rozmowie z Interią. - Platforma Obywatelska sprawiła, że Polska jest bardzo szanowanym i wpływowym państwem w Unii Europejskiej - dodaje lider EPL.

W odpowiedzi na pytanie, czy obawy zagranicznych mediów odnośnie do odsunięcia się Polski od UE Weber mówi, że "w Europie powinniśmy darzyć się wzajemnym zaufaniem". Co to oznacza? - Musimy mieć nadzieję na to, że nowy polski rząd zrobi wszystko, aby to zaufanie między Polską, a innymi państwami członkowskimi pozostało nienaruszone - mówi dyplomatycznie Weber i dodaje, że "trzeba poczekać na to, jakie będą konkretne propozycje nowego polskiego rządu i jak zachowa się wobec UE".

- W Parlamencie Europejskim na pewno będziemy mieć Prawo i Sprawiedliwość na oku. Jesteśmy bardzo wyczuleni na wszelkie przejawy nacjonalizmu. A takie mogą się pojawić ze strony nowego rządu w Polsce - podsumowuje Manfred Weber.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje