Reklama

Reklama

Pijany ksiądz wiózł autem 4-latkę. Miał 3 promile

Wczoraj policja w miejscowości Kaczki Średnie zatrzymała do kontroli kierowcę mazdy. Okazał się nim być 35-letni ksiądz, który miał prawie 3 promile w wydychanym powietrzu. W samochodzie z duchownym jechała 4-letnia dziewczynka. O sprawie pisze "Głos Wielkopolski".

35-letni duchowny był pod wpływem alkoholu. Nie wiadomo, dlaczego 4-letnia dziewczynka była razem z nim.

Reklama

Teraz mężczyzna odpowie nie tylko za jazdę pod wpływem alkoholu, ale również za narażenie życia i zdrowia dziewczynki. Policjanci wyjaśniają również, dlaczego dziecko było pod jego opieką.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy