Reklama

Reklama

Książki, na które nas nie stać

Gloger wciąż niezastąpiony

Reklama

Zazwyczaj czas nie sprzyja wydawnictwom encyklopedycznym, które zwłaszcza w dobie internetu szybko ulegają dezaktualizacji. Nie polecam nikomu historii PRL-u sprzed półwiecza, opracowań przemilczających zbrodnię katyńską czy kulisy wojny polsko-bolszewickiej. Rzeczywiście, amatorzy dziejów najnowszych musieli w okresie minionego dwudziestolecia wymienić niejedną pozycję w swym księgozbiorze.

Jednak opublikowana sto lat temu Encyklopedia staropolska Zygmunta Glogera pozostaje dziełem niezastąpionym. Podobnie - legendarny wielotomowy Słownik języka polskiego pod redakcją Witolda Doroszewskiego czy pochodzący już niemal sprzed półwiecza wspaniały cykl Pawła Jasienicy. Dzisiejszy historyk poprawiłby to i owo w monografii Jana Dąbrowskiego "Wielka wojna 1914-1918", ale równie wyczerpującej pracy poświęconej I wojnie światowej dotychczas się nie doczekaliśmy. Te książki oczywiście kosztują, bo zbieracze znają ich wartość. Właściciele antykwariatów - również, niestety...

Zanim powiemy, że nie stać nas na podobne rarytasy, pomyślmy, co możemy zrobić, żeby zdobyć książkę, do której będziemy wielokrotnie powracać. Czy stać nas na poskromienie rozrzutności, czy potrafimy wyrzec się chęci posiadania paru modnych tytułów? Czy książka, którą zamierzamy kupić, będzie towarzyszyć nam przez całe życie, a przynajmniej przez najbliższych kilka lat?

Spróbujmy zadać sobie te pytania, nim wejdziemy do księgarni i stwierdzimy z rozpaczą, że znów nas nie stać na upragniony tom.

Jan Tomkowski

* Autor jest profesorem w Instytucie Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk, historykiem literatury, prozaikiem i eseistą.

Dowiedz się więcej na temat: Biblioteki | Polska Rzeczpospolita Ludowa | nowości | książki | Nie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne