Reklama

Reklama

Kraków: Zmarł najmniejszy wcześniak w Polsce

Zmarł Ksawery, najmniejszy w historii polskiej neonatologii uratowany wcześniak. Chłopczyk urodził się w pod koniec stycznia tego roku w 25. tygodniu ciąży, ważył 390 gramów.

Ksawery przyszedł na świat w Krakowie jako bliźniak. Jego siostra, z wagą urodzeniową 569 g, żyła 29 dni.

Reklama

Lekarze o przypadku chłopca poinformowali w czerwcu. Mówili wówczas, że fakt, iż Ksawerego udało się uratować jest wielkim sukcesem polskiej neonatologii. Dziecko przez 60 dni było wentylowane mechanicznie, a następnie jego oddech był wspomagany.

Dziecko spędziło na oddziale neonatologicznym 148 dni. W chwili wypisania do domu ważyło 3310 gramów. Lekarze oceniali wówczas jego stan jako bardzo dobry. Niestety kilkanaście dni później chłopiec zmarł.

Na razie nie są znane przyczyny śmierci, jednak eksperci przyznają, że dzieci z tak niską masą urodzeniową są narażone na wiele niebezpieczeństw oraz wysokie ryzyko zgonu.

Wcześniaki

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), uznaje za wcześniaki dzieci, które urodziły pomiędzy 22. a 37. tygodniem ciąży. Odsetek wcześniaków, które przyszły na świat przed 28. tygodniem ciąży i miały ekstremalnie niską masę ciała - poniżej 1000 g - nie przekracza w Polsce 0,5 proc. Ponad 5 proc. niedojrzałych noworodków ma masę ciała od 1000 do 1500 g (rodzą się zwykle przed 32. tygodniem ciąży).

Najwięcej jest tzw. dużych wcześniaków, czyli dzieci, które przyszły na świat w 33. tygodniu ciąży lub później (ale przed 37. tygodniem), i mają masę ciała przekraczającą 1500 g.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy