Reklama

Reklama

5-latka zatruła się muchomorem. Wszystkiemu winna babcia?

​Jak informuje "Nowa Trybuna Opolska" do sądu w Oleśnie wpłynął akt oskarżenia przeciwko Łucji P., która usmażyła i podała wnuczce na obiad grzyby, wśród których znalazł się muchomor sromotnikowy. Pięcioletnia Angelika zatruła się 16 września ubiegłego roku.

Dziewczynka w połowie września zatruła się muchomorem sromotnikowym, po tym jak zjadła zupę przygotowaną przez dziadków z zebranych w lesie grzybów. Dziecko trafiło do szpitala w Oleśnie, skąd zostało przewiezione do CZD w Warszawie.

Reklama

Życie Angelice uratował przeszczep, który został przeprowadzony właśnie w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Dziewczynkę operowało kilkunastu lekarzy, przeszczepili jej płat wątroby osoby dorosłej.

W ubiegły piątek do sądu w Oleśnie wpłynął akt oskarżenia przeciwko babci Angeliki, która usmażyła i podała dziecku na obiad grzyby - czytamy na stronie nto.pl.

Łucja P. została oskarżona o nieumyślne narażenie wnuczki na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Grozi za to kara pozbawienia wolności do roku.

Dowiedz się więcej na temat: zatrucie | opolskie | muchomor sromotnikowy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje