Reklama

Reklama

19-latek zmarł po ekstremalnych egzorcyzmach

Młody mężczyzna z Palestyny zmarł dzisiaj po tym, jak został brutalnie pobity w ramach "egzorcyzmu" - poinformowała policja z Hebronu. O sprawie pisze AFP.

Rodzina 19-letniego chłopaka, który miał problemy psychiczne, wezwała dwóch "uzdrowicieli". Mężczyzna i kobieta brutalnie pobili chorego mężczyznę, chcąc wypędzić z niego "złe duchy" - poinformowała palestyńska policja.

19-latek w stanie krytycznym trafił do szpitala. Lekarze próbowali uratować jego życie jednak bezskutecznie.

Po całym zajściu zatrzymano ojca i brata ofiary - zostali umieszczeni w areszcie. Nie wiadomo jeszcze jaka kara spotka "uzdrowicieli".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy