Zaatakował żonę i uciekł do lasu. Trwa obława za 63-latkiem
63-letni Józef Kozoduj ranił swoją żonę, a następnie uciekł do lasu. Policja prosi o pomoc w poszukiwaniach agresywnego mężczyzny. W tym celu opublikowano jego zdjęcie i opis. Poszukiwany może poruszać się boso, ma również jeden znak szczególny.

W skrócie
- Policja w Staszowie poszukuje 63-letniego Józefa Kozoduja, który brutalnie zaatakował swoją żonę i uciekł do lasu.
- Kobieta doznała poważnych obrażeń głowy i wymagała pomocy medycznej, natomiast sprawcy nie udało się odnaleźć mimo intensywnych poszukiwań.
- Policja apeluje o zgłaszanie wszelkich informacji na temat miejsca pobytu poszukiwanego mężczyzny, publikując jego opis oraz zdjęcie.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Komenda Powiatowa Policji w Staszowie prosi o pomoc w poszukiwaniach Józefa Kozoduja. 63-latek w poniedziałek brutalnie ranił swoją żonę, po czym uciekł do lasu.
Po ataku kobieta miała obrażenia głowy i wymagała interwencji lekarzy. Na razie nie wiadomo, jaki jest stan poszkodowanej.
Służby od dwóch dni nie znalazły sprawcy. Na stronie internetowej staszowskiej policji opublikowano zdjęcie poszukiwanego.
Policja szuka Józefa Kozoduja. 63-latek zaatakował swoją żonę
Józef Kozoduj pochodzi z miejscowości Suchowola (woj. świętokrzyskie). Jest średniego wzrostu (175 cm), ma około 85 kg wagi.
Mężczyzna ma normalną budowę ciała; krótkie, ciemne, siwiejące włosy oraz łysinę czołową. Policjanci wymienili jeden znak szczególny poszukiwanego. Chodzi o bliznę po oparzeniu w okolicy ust i żuchwy.
W chwili zdarzenia 63-latek miał na sobie: spodnie granatowe z paskami po bokach, czarną koszulkę z krótkim rękawem z napisem "MIŚ" oraz gumiaki. Mężczyzna może poruszać się boso - zauważyła policja.
"Każdy, kto widział tego mężczyznę lub zna miejsce jego pobytu, proszony jest o niezwłoczny kontakt z policją - numer alarmowy 112" - zaapelowano w komunikacie.











