Reklama

Reklama

Staszów: Śmierć 14-latka. Oskarżono kierowcę

W sierpniu 14-letni rowerzysta zmarł w szpitalu w wyniku obrażeń, których doznał w wyniku potrącenia. Prokuratura Rejonowa w Staszowie skierowała do sądu akt oskarżenia wobec kierującego, który prowadził samochód pod wpływem alkoholu.

"W toku śledztwa zebrano materiał dowodowy w postaci przede wszystkim oględzin miejsca zdarzenia i biorących w nim udział pojazdów, wyników sekcji zwłok, zeznań świadków, zapisu monitoringu miejsca zdarzenia, opinii biegłego z zakresu ruchu drogowego" - przekazał we wtorkowym komunikacie rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Kielcach Daniel Prokopowicz.

Reklama

Oskarżony 53-letni Przemysław S. przebywa w areszcie. Za zarzucane mu przestępstwo grozi od 2 do 12 lat więzienia.

Do wypadku doszło 17 sierpnia wieczorem w Sichowie Dużym. W rejonie skrzyżowania dróg lokalnych ford fiesta, którym kierował 53-latek, uderzył w jadącego przed nim 14-letniego rowerzystę. Potem samochód otarł się jeszcze o jadącą z naprzeciwko hondę.

Kierujący miał ponad trzy promile

Na miejscu przez prawie dwie godziny reanimowano rannego chłopca. Udało się przywrócić jego funkcje życiowe, a śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego zabrał go do szpitala w Kielcach. Nastolatek zmarł tam nad ranem następnego dnia.

Po badaniu alkomatem na miejscu wypadku okazało się, że kierujący fordem miał ponad trzy promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany.

Przemysław S. krótko po zdarzeniu usłyszał zarzut spowodowania w stanie nietrzeźwości wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym. Przesłuchany w charakterze podejrzanego przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień i odpowiedzi na pytania. Sąd, na wniosek prokuratury, aresztował mężczyznę.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne