Reklama

Reklama

Skarżysko-Kamienna: Potrąciła dziecko na zielonym świetle i odjechała. Potem wróciła na miejsce zdarzenia

38-latka kierująca osobową skodą nie zatrzymała się przed sygnalizacją świetlną przy ul. Piłsudskiego w Skarżysku-Kamiennej i potrąciła przechodzącą przez pasy 11-latkę. Dziewczynka trafiła do szpitala. Po kilku godzinach sprawczyni wypadku wróciła na miejsce zdarzenia.

Do wypadku doszło w poniedziałek ok. godz. 14:30. Jako pierwsza informację o zdarzeniu podała strona skarzyskokamienna.naszemiasto.pl.

- Osobowe auto potrąciło 11-latkę przechodzącą na zielonym świetle, a później odjechało - przekazał serwisowi asp. Jarosław Gwóźdź, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Skarżysku-Kamiennej.

Dziewczynka została zabrana do szpitala w Kielcach. Ze wstępnych informacji wynika, że nie odniosła poważniejszych obrażeń.

Myślała, że nic się nie stało

W rozmowie z Interią, Gwóźdź poinformował, że policjanci ustalili właścicielkę auta po numerze rejestracyjnym samochodu. Niedługo potem 38-letnia kierująca wróciła na miejsce zdarzenia.

- Była trzeźwa, tłumaczyła, że myślała, że nic się nie stało - tłumaczył oficer prasowy.

Reklama

Kobieta straciła prawo jazdy. Funkcjonariusze ustalają dokładne okoliczności zdarzenia.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy