Reklama

Reklama

Policja zatrzymała podejrzewanych o serię napadów

Policja zatrzymała dwóch mężczyzn podejrzewanych o pięć napadów - na sklepy i pocztę - w centrum Kielc - poinformował w środę rzecznik świętokrzyskiej policji Zbigniew Pedrycz.

W połowie grudnia w Kielcach doszło do trzech napadów: na aptekę, sklep spożywczy i odzieżowy. Po świętach Bożego Narodzenia miał miejsce napad na oddział poczty. Do ostatniego - na sklep kosmetyczny - doszło 10 stycznia.

Reklama

- Jeden z mężczyzn jest podejrzewany o udział w napadach, drugi o pomoc w tych działaniach - powiedział Pedrycz.

Wszystkie napady miały podobny przebieg - dochodziło do nich po południu lub wieczorem. Zamaskowany napastnik wchodził do lokali, według świadków miał przy sobie przedmiot przypominający broń. Od sprzedawców żądał wydania pieniędzy, po czym uciekał. Jego łupem padały niewielkie kwoty, ostatnio także laptop i telefon komórkowy.

28-latkowie, mieszkańcy podkieleckiej gminy, zostali zatrzymani przez policję we wtorek wieczorem. - Jeden z nich miał przy sobie broń gazową i telefon pochodzący z ostatniego napadu. Policjanci zatrzymali mężczyznę w centrum Kielc - być może udaremnili kolejny napad. Drugiego z podejrzewanych zatrzymali w domu - dodał rzecznik.

Prawdopodobnie w środę mężczyźni staną przed prokuratorem. Jeżeli usłyszą zarzut rozboju z użyciem broni, będzie im groziło od 3 do 12 lat pozbawienia wolności.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy