Reklama

Pod ciężarem śniegu zawalił się dach chlewni. Kilkaset zwierząt pod gruzami

Pod ciężarem śniegu zawalił się dach chlewni w miejscowości Krzczonów w województwie świętokrzyskim. W budynku było ok. 400 świń. Na razie nie wiadomo, ile zwierząt przeżyło.

Jak poinformował st. kpt. Marcin Bajur, rzecznik świętokrzyskiej straży, do katastrofy budowlanej doszło w jednym z gospodarstwa w miejscowości Krzczonów w powiecie kazimierskim. Pod naporem śniegu zawalił się dach chlewni o powierzchni około 2,4 tys. metrów kwadratowych. W budynku znajdowało się około 400 sztuk trzody chlewnej.

- Obecnie na miejscu pracuje sześć zastępów straży pożarnej. Teren jest trudno dostępny. Wykonywane jest oświetlenie uszkodzonego obiektu, strażacy przystąpią do stabilizacji budynku i rozpocznie się odgruzowywanie. Na razie trudno oszacować straty - przekazał st. kpt. Bajur.

Reklama

O sprawie powiadomiony został Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego oraz lekarz weterynarii.

- Przypominamy zarządcom obiektów o obowiązku odśnieżania dachów i usuwania wiszących sopli. Metr sześcienny śniegu może ważyć nawet do 900 kilogramów - zaznaczył strażak. 

PAP
Dowiedz się więcej na temat: świętokrzyskie | trzoda chlewna | świnie

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy