Koniec obławy na 49-latka. Policja przekazała nowe informacje
Zatrzymaliśmy poszukiwanego 49-latka podejrzanego o zabójstwo i usiłowanie zabójstwa - poinformowała świętokrzyska policja. Mężczyznę odnaleziono niedaleko jego miejsca zamieszkania. Byłego policjanta od kilku dni poszukiwało kilkuset funkcjonariuszy. Miał on dokonać zabójstwa 80-letniego mężczyzny oraz ciężko ranić 76-letnią kobietę.

W skrócie
- Policja zatrzymała 49-latka poszukiwanego w związku z zabójstwem w Mierzawie.
- Dariusz R. miał zaatakować swoich teściów nożem. Zginął 80-letni mężczyzna, a 76-letnia kobieta została ciężko ranna.
- Za mężczyzną wydano list gończy. W poszukiwaniach uczestniczyło ponad 300 funkcjonariuszy.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Świętokrzyska Policja poinformowała, że po godz. 12.20 policjanci odnaleźli Dariusza R. niedaleko jego miejsca zamieszkania. Mężczyzna był od soboty ścigany listem gończym. "Trwają czynności w sprawie" - przekazała policja na platformie X.
Przypomnijmy, że Dariusz R. był poszukiwany w związku z podejrzeniem popełnienia zabójstwa, do którego doszło w piątek w Mierzawie.
"Prokuratura Rejonowa w Jędrzejowie wydała wobec mężczyzny postanowienie o przedstawieniu zarzutu zabójstwa i usiłowania zabójstwa. Sąd Rejonowy w Jędrzejowie wydał postanowienie o tymczasowym aresztowaniu" - przekazała policja w informacji o wydaniu listu gończego.
Tragedia w Mierzawie. Koniec obławy za Dariuszem R.
Jak ustaliła policja, podejrzany zaatakował swoich teściów nożem w wyniku kłótni. Zginął 80-letni mężczyzna, a 76-letnia kobieta w ciężkim stanie została przetransportowana do szpitala.
Zatrzymany to były policjant. Służby nie zakwalifikowały go jako osobę szczególnie niebezpieczną. Mimo policyjnej przeszłości 49-latek nie przeszedł specjalistycznych szkoleń policyjnych, nie miał też pozwolenia na broń.
Obława na mężczyznę trwała od piątkowego popołudnia. W sobotę w akcję zaangażowano ponad 300 funkcjonariuszy, którzy przeczesywali przede wszystkim teren województwa świętokrzyskiego. Służby wykorzystały specjalistyczny sprzęt, m.in. śmigłowiec, drony oraz quady. Do działań poszukiwawczych włączono również psy tropiące.













