Reklama

Reklama

Kielce: 31-letnia kobieta wyskoczyła z wieżowca

W nocy z soboty na niedzielę na kieleckim Czarnowie. Z dziewiątego piętra wyskoczyła 31-letnia kobieta – informuje "Echo Dnia".

Jak poinformowała gazetę policja, jeden z mieszkańców bloku "zobaczył jak kobieta wspina się na okno i przechodzi przez nie na zewnątrz".

"Mężczyzna natychmiast rzucił się na pomoc kobiecie, która - jak relacjonują stróże prawa - w tym momencie skoczyła" - czytamy.

"21-latek zdołał doskoczyć do okna i złapać będącą już za oknem kobietę za rękę. Ręka kobiety wyśliznęła się z dłoni mężczyzny, a desperatka runęła na dół. Nie przeżyła upadku" - komentują funkcjonariusze policji.

Jak pisze "Echo Dnia", nie są znane powody tak dramatycznej decyzji 31-letniej kobiety, matki 1,5-rocznego niemowlęcia i 8-letniego dziecka.  

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy