Reklama

Reklama

Deszno: Atak byka w gospodarstwie. Nie żyje rolnik

Kolejny tragiczny przypadek ataku byka w gospodarstwie. W Desznie w województwie świętokrzyskim na pomoc poturbowanemu mężczyźnie ruszyli strażacy, lądował także śmigłowiec LPR. Niestety mężczyzny nie udało się uratować.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek po godzinie 17. Wtedy to w jednym z gospodarstw w województwie świętokrzyskim byk zaatakował mężczyznę. Interweniowali m.in. strażacy z ochotniczej straży pożarnej w Warzynie.

"Dnia 24.10 o godzinie 17:20 zostaliśmy zadysponowani do pomocy ZRM oraz zabezpieczenia lądowiska LPR w miejscowości Deszno. Doszło tam do zatrzymania krążenia u mężczyzny poturbowanego przez byka w jednym z gospodarstw - przekazała OSP KSRG Warzyn na Facebooku. 

Niestety życia poszkodowanego nie udało się uratować. Wskutek ataku doznał licznych obrażeń ciała. Jak poinformowała OSP KSRG Warzyn, mężczyzna zmarł.

Reklama

Ataki byków w gospodarstwach rolnych

To nie pierwszy taki przypadek w ostatnich tygodniach. Wcześniej we wrześniu stado byków zaatakowało 36-letniego rolnika w gospodarstwie rolnym w Kaliszkowicach Kaliskich w województwie wielkopolskim. Jak wtedy poinformowano, mimo akcji służb ratunkowych mężczyzna zmarł na miejscu, a jego 34-letnią żonę, która również doznała obrażeń, przetransportowano do szpitala.

Z kolei kilka dni później byki stratowały 65-latka w powiecie zgierskim w województwie łódzkim. Mężczyzna został odnaleziony przez rodzinę, nie dawał oznak życia. Strażacy podjęli się reanimacji, ale nie udało się przywrócić czynności życiowych. 65-latek zmarł.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy