Reklama

Reklama

Źródła: Blokowanie przez Turcję natowskiego planu m.in. dla Polski nie jest szantażem

Jak dowiedział się Reuters od anonimowego źródła w tureckich siłach bezpieczeństwa, Turcja uważa, że używanie słowa szantaż jest niedopuszczalne w kontekście odmowy poparcia planu pomocy dla krajów bałtyckich, w tym Polski. Kraj przypomina, że ma w NATO pełne prawo weta.

We wtorek, powołując się na czterech wysokich rangą przedstawicieli NATO, Reuters napisał, że Turcja odmawia poparcia planu pomocy NATO dla Polski i krajów Bałtyckich dopóki Sojusz nie zaoferuje jej politycznego poparcia w walce przeciw kurdyjskim milicjom YPG w Syrii. Ankara stara się skłonić NATO do wsparcia jej ekspedycji w Syrii i uznania tamtejszych Kurdów za terrorystów.

Reklama

"NATO jest instytucją, w której Turcja ma pełne prawo weta, zarówno polityczne, jak i militarne. Są tu procedury" - stwierdziło źródło, którego wypowiedź w poniedziałek opublikował Reuters. "Nie ma czegoś takiego jak szantaż ze strony Turcji. Takie określenie jest nie do zaakceptowania" - dodało.

Szefowie państw i rządów 29 krajów wchodzących w skład w Sojuszu Północnoatlantyckiego spotkają się we wtorek i środę w Londynie, by razem uczcić 70. rocznicę powstania NATO.  

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje