Reklama

Reklama

Znany polityk został znaleziony martwy w kanale

Ciało jednego z najbardziej znanych belgijskich polityków znaleziono w czwartek w kanale w Hasselt, na wschodzie Belgii. Kilka godzin wcześniej prokuratura ogłosiła, że były lider flamandzkiej Partii Socjalistycznej Inaczej (SP.A) stanie przed sądem za gwałt.

60-letni Robert "Steve" Stevaert był protegowanym Willy'ego Claesa, wieloletniego belgijskiego ministra, który przez rok pełnił stanowisko sekretarza generalnego NATO, ale w 1995 roku  został zmuszony do ustąpienia z powodu skandalu korupcyjnego.

Prokuratura z Hasselt potwierdziła, że ciało Stevaerta wyłowiono z kanału obok jego domu w czwartek wieczorem. Wcześniej w pobliżu znaleziono jego rower.

Reklama

- Zakładamy, że popełnił samobójstwo - powiedział rzecznik prokuratury.

Stevaert, były właściciel baru, pełnił m.in. stanowisko burmistrza Hasselt, a do 2009 roku był gubernatorem prowincji Limburgia. Po wprowadzeniu darmowej komunikacji miejskiej w latach 90. zyskał przydomek "Popisowy Steve". W 2011 roku wycofał się z polityki.

Jak podają belgijskie media, Stevaert nie przyznawał się do zgwałcenia w 2010 roku kobiety, którą poznał podczas debaty telewizyjnej. Kobieta wniosła oskarżenie przeciwko politykowi dwa lata temu. Policyjne śledztwo w tej sprawie było utrzymywane w tajemnicy, ale w czwartek prokuratura ogłosiła, że sędzia nakazał Stevaertowi stawienie się przed sądem w związku z zarzutami o gwałt i napaść.

Elio Di Rupo, wieloletni przywódca frankofońskiej Partii Socjalistycznej (PS), który do ubiegłego roku był premierem Belgii, powiedział, że śmierć Stevaerta jest dla niego szokiem i wezwał władze do wyjaśnienia sprawy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne