Reklama

Reklama

Zarobią miliony. Dlatego Meghan i Harry ograniczają rolę w rodzinie królewskiej?

Rezygnacja brytyjskiego księcia Harry'ego i jego małżonki księżnej Meghan z roli "wysokich rangą" członków rodziny królewskiej jest wnikliwie analizowana przez media na Wyspach. "The Daily Mail" sugeruje, że na decyzję pary niewątpliwie wpływ miały również względy finansowe.

"Zamierzamy wycofać się jako 'wysocy rangą' członkowie rodziny królewskiej i pracować, aby stać się niezależnymi finansowo, jednocześnie nadal w pełni wspierając Jej Królewską Mość" - napisali Meghan i Harry. Dlaczego sprawa finansów znalazła się w oświadczeniu? "The Daily Mail" twierdzi, że para książęca zamierza wykorzystać status celebrytów dla rozpoczęcia kasowych karier. Wskazywałoby na to właśnie umieszczenie w oświadczeniu sformułowania o "niezależności finansowej". Deklaracja oznacza również, że Meghan i Harry zrezygnują z pieniędzy od brytyjskiego rządu, które przysługują im jako członkom rodziny królewskiej.

Reklama

Dziennik prognozuje, że by zachować "książęcy" poziom życia, para będzie potrzebowała opiewających na miliony funtów lukratywnych kontraktów. By to było możliwe, Meghan i Harry muszą jeszcze bardziej udzielać się w mediach i wzmacniać status najpopularniejszych celebrytów na świecie.

Do tej pory małżeństwo, jako członkowie rodziny królewskiej, nie mogło zarabiać pieniędzy w jakiejkolwiek formie. Tymczasem, jak pisze "The Daily Mail", ich status oraz książęce tytuły pozwolą im na dochodowe umowy, na przykład reklamowe. Gazeta pisze również, że "topowi" celebryci zarabiają na przykład za udział w imprezach czy przemawiając podczas różnego rodzaju kongresów. Gazeta szacuje, że za stawki jedno krótkie wystąpienie wynoszą nawet kilkaset tysięcy funtów.

Dodatkowo, spore zyski Meghan i Harry może przynieść sprzedaż pamiątek. W ostatnich tygodniach para zastrzegła jako znak towarowy symbol księstwa Sussex, który ma być wykorzystany jako logo linii odzieżowej. Godło ma zdobić obuwie, nakrycia głowy, odzież wierzchnią i nawet pidżamy. Znajdzie się również w materiałach edukacyjnych wydawanych przez parę. Ma to przynieść miliony funtów rocznie.

Jednocześnie "The Daily Mail" zaznacza, że Meghan i Harry już mogą pochwalić się sporymi fortunami. Majątek brytyjskiego księcia szacowany jest na około 30 milionów funtów. Harry odziedziczył po matce księżnie Dianie około 20 milionów funtów. Dodatkowo zyski przynoszą mu przekazywane przez ojca księcia Karola dochody z wartego ponad miliard funtów majątku Księstwa Kornwalii. W zeszłym roku było to prawie pięć milionów funtów. Harry ma również aktywa na funduszu powierniczym, który w 1994 roku założyła dla wnuka królowa Elżbieta II, a który dziś warty jest około 7 milionów funtów.

Przedmałżeński majątek Meghan szacowany był na około 4 miliony funtów. Pracująca wówczas jako aktorka przyszła księżna była gwiazdą serialu "W garniturach". Meghan wystąpiła w około stu odcinkach serii. Według "The Daily Mail" jej gaża wynosiła ponad 30 tysięcy funtów za epizod. Dodatkowe zyski przyniosły jej role w filmach "Szefowie wrogowie" czy "Idol z piekła rodem".

Gazeta zauważa na koniec, że by utrzymać dotychczasowy zbytkowny poziom życia, Meghan i Harry będą potrzebowali naprawdę wysokich wpływów. "The Daily Mail" prognozuje również, że koszty życia pary bez wątpienia jeszcze wzrosną.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje