Reklama

Reklama

Zamachy w Belgii. Reakcja Donalda Tuska

Ataki terrorystyczne w Brukseli to następna nikczemność terrorystów, którzy służą nienawiści i przemocy - napisał we wtorek przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk. W krótkim oświadczeniu Tusk podkreślił, że jest zszokowany wydarzeniami w Brukseli, gdzie doszło do zamachów na lotnisku i w metrze.

"Przekazuję moje najszczersze wyrazy współczucia rodzinom i przyjaciołom ofiar. Te ataki to następna nikczemność terrorystów w służbie nienawiści i przemocy" - podkreślił Tusk.  

Reklama

"Instytucje UE korzystają z gościnności Brukseli i szczodrości belgijskiego rządu i narodu. Unia Europejska odwdzięczy się solidarnością i wywiąże się ze swoich zadań, aby pomóc Brukseli, Belgii i całej Europie w walce z zagrożeniem terrorystycznym, wobec którego wszyscy stoimy" - dodał szef Rady Europejskiej.

Jak podała belgijska prokuratura 13 osób zginęło w podwójnej eksplozji, do której doszło rano w hali odlotów na lotnisku Zaventem w Brukseli. Do wybuchu doszło także w brukselskim metrze w pobliżu instytucji UE. Telewizja RTBF, powołując się na zarząd metra poinformowała, że w eksplozji zginęło 15 osób.

Dowiedz się więcej na temat: Donald Tusk | Bruksela

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy