Reklama

Reklama

Zaginął na wyspie Kos. Po 25 latach wznowili poszukiwania

Brytyjska policja rozpoczęła nowe poszukiwania malucha z Wielkiej Brytanii, który zaginął ponad dwie dekady temu na greckiej wyspie Kos - o sprawie pisze AFP.

- Poszukiwania rozpoczęły się wczoraj i mają potrwać co najmniej dwa tygodnie - poinformowało źródło w greckiej policji w rozmowie z AFP. 

Zespół brytyjskich ekspertów wspieranych przez greckich policjantów prowadzi poszukiwania na terenach wiejskich, gdzie Ben Needham - 21-miesięczny maluch z miasta Sheffield w północnej Anglii - zaginął w 1991 roku. Inspektor Jon Cousins ​powiedział, że poszukiwania będą koncentrować się na obrzeżach gospodarstwa po tym, jak "nowe informacje" ujrzały światło dzienne w maju tego roku.

Reklama

Ben przyleciał na grecką wyspę Kos pod koniec lipca 1991 roku w towarzystwie swoich rodziców do greckich krewnych jego mamy. W dniu zaginięcie był pod opieką dziadków. Według ich zeznań, biegał po domu i ogrodzie od rana do wczesnego popołudnia. Około godz. 14.30 dziadkowie zorientowali się, że chłopiec zniknął. 

Rodzina poinformowała lokalną policję o zaginięciu dziecka dopiero pod koniec dnia. Wcześniej rodzice i dziadkowie szukali malca na własną rękę. 

Od czasu jego zaginięcia, kilkakrotnie pojawiały się doniesienia, że chłopiec się odnalazł, jednak badania DNA nie potwierdzały tych teorii. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy