Reklama

Reklama

Xi Jinping - partyjny książę, który zaznał trudów życia

Nowy przywódca Komunistycznej Partii Chin (KPCh) Xi Jinping, choć ze względu na pochodzenie nazywany jest partyjnym "książątkiem", za młodu zbliżył się do mas i zaznał trudów życia w biednej wsi na prowincji.

Obecny wiceprezydent Chin, który przejmuje właśnie władzę nad partią, a w marcu przyszłego roku zasiądzie w fotelu prezydenta kraju, jeszcze do niedawna pozostawał w cieniu swojej żony. Ta znana śpiewaczka piosenek ludowych i jednocześnie major Armii Ludowo-Wyzwoleńczej usunęła się jednak ze sceny po tym, jak w 2007 roku Xi zajął jedno z dziewięciu miejsc w potężnym Stałym Komitecie Biura Politycznego Komitetu Centralnego i stało się jasne, że wkrótce przejmie stery w państwie.

Reklama

Jego życiorys jest wzorowy - pisze "Financial Times". Służył w wojsku, pracował w wielu miejscach kraju, dużo podróżował za granicę i rządził ważnymi prowincjami bez większych wpadek. Posiada dyplom z inżynierii chemicznej prestiżowego Uniwersytetu Tsinghua. Jest synem jednego z komunistycznych bohaterów, weterana wojny domowej i byłego wicepremiera Chin, ale zaznał również trudów życia - "jadł gorycz", jak mówią o tym Chińczycy.

Xi urodził się w 1953 roku w Pekinie. Pierwsze lata życia spędził w rządowym kompleksie mieszkalnym, gdzie bawił się z innymi "książątkami" - dziećmi prominentnych dygnitarzy partyjnych, które dziś posiadają rozległe wpływy tak w rządzie, jak w biznesie.

W 1962 roku ojciec Xi popadł jednak w niełaskę reżimu i oskarżany o knucie przeciwko partii trafił do więzienia. W czasie rewolucji kulturalnej (1966-1976) rodzina Xi, jak wiele innych takich rodzin, stała się celem powszechnej nagonki. Jak podał "FT, sam Xi Jinping został pobity przez czerwonogwardzistów i nieomal trafił do poprawczaka za to, że im się postawił.

W 1968 roku 15-letni wówczas Xi został wysłany do małej wioski w prowincji Shaanxi, setki kilometrów na południowy-zachód od stolicy. Spędził tam kolejne siedem lat. "Mieszkańcy wsi byli zaskoczeni, że syn tak wysokiego urzędnika chętnie rozmawia ze zwykłymi ludźmi" - wspomniał jeden z mieszkańców wioski w wywiadzie dla radia NPR.

W Shaanxi młody Xi wstąpił do partii i rozpoczął karierę polityczną jako lokalny sekretarz. Po zakończeniu rewolucji kulturalnej, gdy jego rodzina została zrehabilitowana, rozpoczął studia. Dzięki koneksjom ojca, gdy je skończył, dostał posadę asystenta ministra obrony.

Stopniowo piął się po szczeblach partyjnej drabiny. Po kilku latach na poślednich stanowiskach w prowincji Hebei obok Pekinu, w 1985 roku przeniósł się do nadmorskiej prowincji Fujian, by w 1999 roku zostać jej gubernatorem. W latach 2002-2007 jako szef partii w prowincji Zhejiang, a później w Szanghaju, Xi dał się poznać jako zwolennik prywatnej przedsiębiorczości.

Z drugiej strony jest on protegowanym kojarzonego z poglądami konserwatywnymi Jianga Zemina, który był prezydentem w latach 1993-2003, po czym oficjalnie przeszedł na emeryturę, w rzeczywistości zachowując jednak do dziś znaczny wpływ na politykę kraju. Wokół Jianga skupiona jest wewnątrzpartyjna frakcja "książątek" - polityków wywodzących się z rodzin dawnych dygnitarzy.

W 2007 roku Xi został członkiem Stałego Komitetu Biura Politycznego, naczelnego organu kierującego partią, a także dyrektorem partyjnej szkoły Komitetu Centralnego. Od 2008 roku pełni ponadto funkcję wiceprezydenta kraju, a w roku 2010 został dodatkowo wiceprzewodniczącym Centralnej Komisji Wojskowej KPCh.

Śpiewaczka pieśni ludowych Peng Liyuan jest drugą żoną Xi. Mają jedno dziecko - córkę Xi Mingze, która według doniesień medialnych studiuje na Uniwersytecie Harvarda w USA.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje