Reklama

Reklama

Wyspy Salomona zakażą Facebooka. Będą czwartym krajem na świecie

Wyspy Salomona - państwo w południowo-wschodniej Oceanii - stanie się po Chinach, Iranie i Korei Północnej czwartym krajem, który zakaże korzystania z portalu społecznościowego Facebook.

O planach rządu informuje serwis SolomonTimes.com. Oficjalnym powodem jest masowe udostępnianie obraźliwych wobec rządzących postów. Przeciwnicy zakazu upatrują w nim próbę zdławienia krytyki działań rządu.

Reklama

Minister komunikacji i lotnictwa Peter Shanel Agovaka powiedział serwisowi SolomonTimes.com, że obelgi i próby zniesławienia pod adresem ministrów i premiera rządu budzą niepokój, dlatego władza chce zabronić ich szerzenia w mediach społecznościowych.

Facebook jest bardzo popularny w tym wyspiarskim kraju, który liczy 650 tys. mieszkańców. Z serwisu korzysta około 120 tys. osób. Także rząd używa tej platformy - zwłaszcza teraz, podczas pandemii COVID-19. Sam premier Manasseh Sogavare rozmawia z mieszkańcami za pośrednictwem Facebooka.

"Jawny i bezczelny atak na prawa człowieka"

Rzeczniczka Facebooka poinformowała agencję Reuters, że amerykańska firma próbuje przekonać rząd Wysp Salomona do zmiany decyzji mającej konsekwencję dla tysięcy osób, które używają ten portal społecznościowy choćby do kontaktowania się z bliskimi.

Do sprawy odniosła się także Amnesty International. - Blokowanie mediów społecznościowych tylko dlatego, że ludzie publikują komentarze, które nie podobają się władzy, jest jawnym i bezczelnym atakiem na prawa człowieka. Ochrona wrażliwości rządowych urzędników nie jest wystarczającym powodem do ograniczania wolności słowa, którego prawo gwarantuje konstytucja Wysp Salomona -  powiedziała Kate Schuetze z Amnesty International.

Za blokadą Facebooka stoją Chiny?

Rząd Manasseha Sogavare'a oskarżany jest o korupcję i defraudację środków przeznaczonych na walkę z pandemią COVID-19. Pod koniec zeszłego roku rząd Wysp Salomona były krytykowany przez opozycję za zerwanie stosunków dyplomatycznych z Tajwanem, co wywołało pozytywną reakcję Chin.

Według niektórych obserwatorów za decyzją rządu o blokadzie Facebooka stoją Chiny, co ma być dowodem na ich rosnące wpływy w rejonie Pacyfiku.

W Chinach Facebook zabroniony jest od 2009 roku. Poza Państwem Środka Facebook jest stale nielegalny w Iranie i Korei Północnej.

Nie tylko Wyspy Salomona

Wyspy Salomona nie są pierwszym krajem w rejonie Pacyfiku, który walczy z Facebookiem. W maju 2018 roku Papua Nowa Gwinea na miesiąc zablokowała Facebooka z powodu problemów fałszywych kont. Rząd Nauru założył blokadę na ten portal społecznościowy w latach 2015-2018. Oskarżył go o stronniczość, po tym jak został poddanym międzynarodowej kontroli w sprawie traktowania uchodźców i osób ubiegających się o azyl.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy