Reklama

Reklama

​"WSJ": UE skłania się ku przedłużeniu sankcji wobec Rosji

Mimo nowej współpracy z Rosją po zamachach terrorystycznych w Paryżu Unia Europejska wciąż skłania się ku przedłużeniu sankcji gospodarczych nałożonych na Rosję w związku z jej działaniami na Ukrainie - pisze "Wall Street Journal". Rozważane są trzy opcje.

"Prezydent Rosji Władimir Putin odnosi sukcesy, podczas gdy po paryskich atakach Zachód próbuje poprawić stosunki z Moskwą. Wzbudza to obawy w Kijowie o to, że do jakiegokolwiek ocieplenia stosunków dojdzie kosztem Ukrainy" - czytamy w gazecie.

Jednak unijni urzędnicy i dyplomaci twierdzą, że w najważniejszych unijnych stolicach, w tym w Berlinie, Londynie i Paryżu, nie ma wielkich chęci na zdobycie pomocy Rosji w Syrii poprzez porzucenie Ukrainy. Jedną z konkretnych oznak jest to, że "28" wciąż kieruje się w stronę wydłużenia sankcji gospodarczych wprowadzonych wobec Rosji z powodu kryzysu na Ukrainie - pisze "WSJ".

Reklama

"Widoczna chęć odnowienia sankcji, które wygasają pod koniec stycznia, sugeruje, że podczas gdy Francja naciska na pogłębienie współpracy z Rosją w walce z Państwem Islamskim, wciąż są tego wyraźne granice" - pisze "WSJ".

Mimo to ukraińskie władze niepokoją się, że Europa przyjmie bardziej miękkie stanowisko w stosunku do Kremla, podczas gdy znowu rozgorzały walki między ukraińskim wojskiem a wspieranymi przez Rosję rebeliantami. W weekend na wschodzie Ukrainy zginęło sześciu ukraińskich żołnierzy, "ale tę przemoc przyćmiły spektakularne zamachy terrorystyczne we Francji" - przypomina gazeta.

"W weekend Putin został czołową postacią podczas rozmów na temat wspólnych globalnych wysiłków przeciwko IS w Syrii i w innych krajach. Przedstawiciele ukraińskich władz obawiają się, że Moskwa wykorzysta tę współpracę, by osłabić poparcie USA i UE dla Kijowa" - pisze "WSJ".

Sankcje przeciwko Rosji zostały wprowadzone latem 2014 roku i rozszerzone po raz kolejny na sześć miesięcy latem br. Oczekuje się, że szefowie państw i rządów omówią kwestię sankcji na szczycie w połowie grudnia, chyba że decyzja w tej sprawie zapadnie wcześniej, co miało miejsce w czerwcu.

"WSJ", powołując się na unijnych urzędników, pisze, że rozważane są trzy możliwości: przedłużenie sankcji na kolejnych sześć miesięcy, na rok lub na trzy-cztery miesiące, by zasygnalizować Moskwie, że UE dostrzega pewne pozytywne kroki Rosji ws. Ukrainy.

W tym kontekście dziennik przypomina, że w tym tygodniu Moskwa niespodziewania zaproponowała Kijowowi restrukturyzację jego długu, którego zapadalność przypada na grudzień. "WSJ" zauważa jednak, że w środę ukraińska minister finansów Natalia Jaresko powiedziała, iż Kijów wciąż nie otrzymał oficjalnej propozycji w tej sprawie.

Według gazety źródła w Brukseli twierdzą, iż panuje tam przekonanie, że należy utrzymywać presję gospodarczą na Rosję, dopóki porozumienia z Mińska nie zostaną w pełni wprowadzone w życie.

Zdaniem "WSJ" także USA zamierzają przedłużyć swoje sankcje wobec Moskwy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy