Reklama

Reklama

​Wraca sprawa Madeleine McCann. Na jaw wyszły nowe fakty

Brytyjska policja, która prowadzi dochodzenie ws. zniknięcia Madeleine McCann, bada obecnie wątki związane ze sprawą. Chodzi o 18 włamań do luksusowych willi w kurorcie Praia de Luz (Portugalia), z którego w 2007 roku zniknęła mała Brytyjka. O całej sprawie pisze BBC.

W zeszłym miesiącu brytyjscy śledczy apelowali o to, aby zgłaszać się do nich z każdą informacją, która mogłaby pomóc w dochodzeniu. Od tamtej pory na jaw wyszło sześć włamań do luksusowych willi w Portugalskim Praia de Luz. Śledczy obecnie przyglądają się zebranym informacjom.

Reklama

Jedna z nowych spraw dotyczy 10-latki, która zaginęła w 2005 roku właśnie w Praia da Luz. Mężczyzna, który ma związek z jej uprowadzeniem, został opisany jako opalony brunet, który miał na sobie bordową bluzkę z długim rękawem. Mężczyzna miał mówić po angielsku, jednak z obcym akcentem.

To pierwszy tak szczegółowy opis, który może przyczynić się do odnalezienia sprawcy porwania Madeleine McCann.

Dodatkowo londyńska policja bada w sumie 9 przypadków molestowania i trzy, w których "niemal doszło do zaginięcia" małych Brytyjek w wieku od 6 do 12 lat. Zdarzenia miały miejsce między 2004 i 2006 rokiem.

Śledczy ze Scotland Yardu czekają już tylko na oficjalną umowę, która zostanie podpisana między Brytyjczykami i Portugalczykami najprawdopodobniej jeszcze w tym tygodniu. Pozwoli im to na rozpoczęcie zaplanowanej "działalności operacyjnej".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje