Reklama

Reklama

Woda w Wenecji zaczęła opadać. Burmistrz apeluje do mieszkańców

Woda, która w niedzielę ponownie zalała Wenecję, po osiągnięciu poziomu 150 cm zaczęła powoli opadać. "Bądźcie spokojni" - zaapelował do mieszkańców burmistrz Luigi Brugnaro.

"Wenecjanie są na kolanach tylko wtedy, kiedy się modlą" - powiedział Brugnaro w nagraniu filmowym zamieszczonym na Twitterze. Podkreślił, że teraz trzeba wziąć się do pracy.

Reklama

Pół godziny po kulminacji acqua alta, jej poziom obniżył się do 130 cm i dalej opada. Wenecja została zalana po raz trzeci w tym tygodniu, po fali we wtorek i w piątek.

W wyniku niedzielnego przypływu pod wodą znalazło się 70 proc. obszaru miasta. Zalany jest plac Świętego Marka, który został zamknięty ze względów bezpieczeństwa.

Na poniedziałek przewiduje się 110 cm wody.

Archidiecezja wenecka opublikowała tekst modlitwy za miasto, jaką - w związku z katastrofalną powodzią - ułożył jego patriarcha arcybiskup Francesco Moraglia.

W modlitwie do Matki Bożej napisał: "Składamy w Twoje matczyne ręce nasze kościoły, nasze domy, naszą aktywność, osoby nam bliskie i nas samych".

"W sposób szczególny prosimy Cię, abyś czuwała nad dziećmi, ludźmi starszymi, chorymi i ubogimi, a także nad tymi, którzy w tych godzinach wezwani są do tego, by przewodzić naszej wspólnocie, dokonując wyborów i decyzji nie zawsze łatwych i przesądzonych" - dodał abp Moraglia.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje