Reklama

Reklama

Włoski paparazzo ścigany przez policję

Włoska policja poszukuje paparazzo, skazanego na pięć lat więzienia za próbę szantażowania znanego piłkarza. Ofiarą niespełna 40-letniego Fabrizia Corony padł były napastnik reprezentacji Francji i Juventusu David Trezeguet, któremu fotograf chciał sprzedać zrobione bez jego wiedzy kompromitujące zdjęcia.

Sąd Najwyższy utrzymał w piątek w mocy wyrok pięciu lat pozbawienia wolności i przed Fabrizio Coroną powinny się były otworzyć drzwi więzienia. Tego samego dnia zniknął on jednak bez śladu. Poszukuje go policja w całym kraju, poczynając od Mediolanu, gdzie paparazzo mieszka i ma swoją firmę.

Ostatni raz widziano go, jak wchodził do siłowni; od tego momentu jakby zapadł się pod ziemię. Francuski piłkarz nie był jego jedyną ofiarą, a sprawa o szantażowanie go jedynym procesem. Corona stawał już przed sądem za podobne przestępstwa, a także za płacenie fałszywymi banknotami i prowadzenie samochodu bez prawa jazdy.

Reklama

Mimo konfliktów z prawem i awanturniczego trybu życia, paparazzo był częstym gościem programów telewizyjnych oraz gwiazdą mediów i skupia na sobie większą uwagę niż bohaterowie jego zdjęć.

Dowiedz się więcej na temat: David Trezeguet | policja | paparazzo

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje