Reklama

Reklama

Włoska senator dostawała antysemickie pogróżki. Prezydent Izraela napisał list

Prezydent Izraela Reuwen Riwlin napisał w liście do włoskiej senator, ocalałej z Holokaustu więźniarki Auschwitz i Ravensbrueck Liliany Segre, że "jest przerażony" wiadomością o tym, że władze musiały przyznać jej stałą ochronę z powodu antysemickich pogróżek.

Włoska agencja Ansa przytoczyła w niedzielę list, jaki prezydent Izraela wystosował do włoskiej senator. Napisał w nim, że jest "przerażony wiadomością o antysemickich pogróżkach" pod jej adresem, z powodu których konieczne było przyznanie jej ochrony.

Reklama

Szef państwa zaprosił senator do Jerozolimy.

"Twoja osobista misja, twoja siła i twoja odwaga są wzorem dla nas w Izraelu i dla wspólnot żydowskich na całym świecie" - podkreślił Riwlin. I wskazał, że to, co spotkało obecnie włoską senator, to "następny straszliwy przykład sytuacji Żydów dzisiaj w Europie".

89-letnia Segre, zaangażowana w działalność edukacyjną na rzecz przekazywania młodym pokoleniom historii Holokaustu, otrzymała w ub.r. od prezydenta Włoch Sergio Mattarelli tytuł dożywotniego senatora. Z jej inicjatywy w październiku Senat postanowił powołać nadzwyczajną komisję do walki z mową nienawiści, rasizmem i antysemityzmem.

Przed tym głosowaniem Segre ujawniła, że w internecie dziennie publikowanych jest średnio 200 rasistowskich, antysemickich komentarzy na jej temat, także tych negujących zagładę Żydów. Po głosowaniu w Senacie pojawiły się pogróżki i nasiliła się fala nienawistnych komentarzy ze strony środowisk neofaszystowskich.

Dlatego komitet do spraw porządku publicznego i bezpieczeństwa przy władzach Mediolanu podjął decyzję o przyznaniu jej stałej ochrony dwóch karabinierów. Sprawą pogróżek zajmuje się policyjny wydział do walki z terroryzmem.

Z Rzymu Sylwia Wysocka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje